Cześć Wam!
Uwielbiam stare narzędzia, mimo że dopiero mam może ze 3 sztuki takowych, ale zakochałem się w nich

Kupiłem na ebay.pl piłę grzbietnicę i postanowiłem ją odnowić/odrestaurować. Na razie zdążyłem zająć się trochę rączką, ale w miarę czasu i możliwości będę kontynuował

Piłę udało mi się zdobyć BARDZO tanio, nie jest w idealnym stanie, m.in.:
- brzeszczot jest trochę luźny w rączce (będę musiał to naprawić później)
- nity wymagają albo wymiany albo niektóre uzupełnienia czy zamiany na śruby (najlepiej stare)
- należy ustawić i naostrzyć zęby.
Piła niestety nie jest bardzo stara i rączka jest trochę "kanciasta", nie ma ładnych zaokrągleń, co wyczuwa się podczas chwytu. Chciałem zatem trochę to zmienić, żeby wyglądała i trzymała się trochę lepiej (nie wiem czy mi wyszło, ale generalnie mi się podoba).
Tak wyglądała w całości:



Rączka przed:




Rączka w trakcie odnawiania:








Rączka po nałożeniu oleju:




Nigdy wcześniej nie odnawiałem żadnych narzędzi czy przedmiotów, zatem jestem ciekaw Waszego zdania i będę wdzięczny za wszelkie uwagi i rady

Póki co efekt mi się bardzo podoba, a sama rączka jest dla mnie super wygodna, dużo bardziej niż przed odnawianiem i dużo lepiej niż przypuszczałem

Zdaję sobie sprawę, że to totalna amatorka i wstyd, ale lepiej chyba tak niż w ogóle, no i od czegoś chyba warto zacząć.
Używałem, tkaniny ściernej, wełny stalowej (2 gradacje), cykliny (card scraper) prostokątnej i "łabędzia szyja" i 2 pilniki.
Będę uzupełniał w miarę postępów i możliwości.
Pozdrawiam
