25 Czerwca 2026, 20:51:52 czas Polski

Autor Wątek: Zadaszenie na samochód  (Przeczytany 2236 razy)

Offline wiech50

Zadaszenie na samochód
« dnia: 26 Stycznia 2018, 22:59:57 czas Polski »
Znalazłem kilka zdjęć, więc pokażę jak zbudowałem na wsi zadaszenie na auto. Wykorzystałem w tym celu ścianę budynku gospodarczego, do której dobudowałem szkielet pokryty onduliną. Ale po kolei. Najpierw wyznaczyłem miejsca na słupki, wykopałem dołki na stopy. W dołki wstawiłem spawane zbrojenie i zalałem betonem dorzucając gruzu. Wstawiłem od razu okucia do słupków w kształcie litery L. Przygotowałem (czopy i gniazda) słupki i płatew. Połączyłem na poziomie trawnika usztywniając prowizorycznymi listwami. (Na jednej z fotek jest drabina mojej produkcji). Przy pomocy szwagra udało się postawić konstrukcję.
Wiesiek

Offline wiech50

Odp: Zadaszenie na samochód
« Odpowiedź #1 dnia: 26 Stycznia 2018, 23:05:49 czas Polski »
Teraz ustawienie pionów i podparcie, aby się nie przewróciło. Na ścianie zamocowałem belkę, którą przykręciłem śrubami na wylot przez ścianę. Pownosiłem krokwie na górę i zamocowałem dużymi gwoździami do płatwi, a do belki na budynku przy pomocy łączników krokwiowych. Aby mocować łaty musiałem zrobić "podest" na dwóch drabinach.
Wiesiek

Offline wiech50

Odp: Zadaszenie na samochód
« Odpowiedź #2 dnia: 26 Stycznia 2018, 23:12:25 czas Polski »
Aby było wygodniej, to teraz pomalowałem konstrukcję drewnochronem. Przygotowałem ondulinę i położyłem ją na dachu. No to deszczu już się nie boję i mogę dokończyć moje dzieło.
Wiesiek

Offline wiech50

Odp: Zadaszenie na samochód
« Odpowiedź #3 dnia: 26 Stycznia 2018, 23:25:05 czas Polski »
Już praktycznie gotowe. Trochę późno, ale dopiero teraz zrobiłem zastrzały. Jeszcze deska pod rynnę, listwa z przodu i z tyłu zamiast wiatrownicy. Teraz rynna plastikowa (system Kaczmarek - prosty i wygodny montaż). No i wreszcie porządek na ziemi - gruz rozdrobniony i ubity oraz przysypany ziemią ( a właściwie piaskiem). Od środka wbiłem dwa duże gwoździe i mogłem powiesić drabinę.  Jeszcze umocnienie brzegu ziemi między słupkami. Wkopałem stare krawężniki (część na sztorc a resztę normalnie), dosypałem ziemi do poziomu i następnym razem już będę parkował pod dachem.
Nie pokazałem szczegółów, ale miałem tylko takie fotki.
Wiesiek

Offline look_as

Odp: Zadaszenie na samochód
« Odpowiedź #4 dnia: 27 Stycznia 2018, 09:36:57 czas Polski »
Prosto i solidnie. Dobra robota!

Offline terminux

Odp: Zadaszenie na samochód
« Odpowiedź #5 dnia: 27 Stycznia 2018, 17:48:58 czas Polski »
Liczyłeś, ile ci wyszło za materiał?

Offline wiech50

Odp: Zadaszenie na samochód
« Odpowiedź #6 dnia: 27 Stycznia 2018, 22:02:25 czas Polski »
Materiał kupowałem na zadaszony taras przed gankiem i na to zadaszenie. W tartaku płaciłem chyba 750 zł za metr sześcienny (miejscowość Żmudź, między Chełmem a Hrubieszowem). Łatwo możesz sobie policzyć: 3 słupki 10x10x200cm, płatew 10x10x600, krokwie 6x12x360 i łaty 4x5x600. No i jeszcze jeden słupek na zastrzały. Belkę na ścianę miałem w swoich zapasach. Ondulina na dach kupiona w promocji chyba po 26 zł plus gwoździe do onduliny. Gwoździe do łat miałem rozbiórkowe i prostowane. Rynna - już nie pamiętam ceny. Zbrojenie w stopach pod słupki spawałem z moich "przydasi" - nie wyrzucam czegoś, co może "się przydać". Łączniki krokwiowe nie kosztowały majątku. Jeszcze trochę drewnochronu i chyba już wszystko. No i oczywiście swoja robocizna.
Wiesiek