Z tym "nie warty swojej ceny" to bym polemizował ale OK.
Widzisz, problem nie jest sam sprzęt tylko sposób jego "prezentacji". Jeśli masz inne zdanie i ktoś za to wyzwie Cię od głupków, lamerów i innych debili to średnio masz ochotę go wspierać.
Wielu na temat wiertarki się wypowiadało, że jest to fajny sprzęt do PEWNYCH ZASTOSOWAŃ a nie jak p. Krzysztof twierdzi, że jednym ATUTem jesteś w stanie cała fabrykę zastąpić. OK, może i jesteś ale jakim kosztem czasu, kombinacji z podkładkami itp.
Ja mam osobiście taką teorię, że to fajna zabawka, która może zastąpić np kołkarkę Tritona (mniej więcej podobna półka cenowa) natomiast jakbym miał z tego żyć to zwyczajnie poszedłbym w Domino bo zrobisz tym więcej i szybciej.
Raz jeszcze powiem: to mogło się udać w pewnych sytuacjach ale w chwili obecnej jest taki smród po tym "marketingu" (czyt. tylu fachowców zwyzywanych pod różnymi wpisami na FB) że aktualnie marketing idzie w dobrą stronę tzn trzeba przeczekać aż kurz opadnie i za rok, może dwa zacząć od nowa tylko z p. Krzysztofem głęboko zakonspirowanym i bez dostępu do internetu

Przyznam, że miałem ochotę na ten sprzęt ta jak i wielu tutaj - chociażby po to by sprawdzić czym to się je - ale niestety wielu zostało nawet nie tyle zniechęconych ile odrzuconych od tego tematu.