amigorg jakoś trzeba sobie radzić ja za 10lat idę na emeryturę to wtedy będę się bawił w ciebie czyli kolekcję narzędzi z drewno no ale myślę, że do tego czasu może coś jeszcze wyrobie. Jedną z myśli do wycięcia było, żeby podjechać do ciebie i skorzystać z piły taśmowej ale doszedłem do wniosku, ze nie będę ci truł dupy.