23 Kwietnia 2026, 20:59:24 czas Polski

Autor Wątek: Wiatrak ogrodowy prośba o pomoc w sprawach matematycznych :P  (Przeczytany 3052 razy)

Offline mk1265

Wiatrak ogrodowy prośba o pomoc w sprawach matematycznych :P
« dnia: 08 Lutego 2018, 00:01:19 czas Polski »
witam
Mam mały problem chciałbym zbudować wiatrak z połbali na podobnej zasadzie jak studnia z załączonego zdj. przy studni nie ma problemy bo nie musi się zwężać to przy sześciokątnej zacinam baliki pod kątem 30stopni na ukośnicy i do czoła skręcam i wychodzi wszystko idealnie. Przy wiatraku też chciałem żeby by sześciokąt i żeby ściany boczne były pod kątem 10 stopni wiec na ukośnicy taj jak do studni ustawiłem kąt 30stopni i pochył na 10 stopni przy składaniu wychodzi że coś nie tak jest z tym kątem 30 stopni bo muszę rozpychać żeby ostatni klocek przykręcić. i tutaj  moje pytanie bo przy dachach miałem podobnie jak w szczycie zacinałem kąty przy sześciokątnej altanie czy jeżeli coś jest w formie ostrosłupa to ten kąt 30stopni się zmienia? dodam ze z boazerii nie ma problemu bo można zamaskować tutaj musi dochodzić do czoła żeby pasowało do wszystkiego z ogrodu. Może ktoś podpowie albo podeśle jakiś artykuł bo dzisiaj trochę matematyka a raczej geometria mnie zawiodła:)

Offline marcin6391

Odp: Wiatrak ogrodowy prośba o pomoc w sprawach matematycznych :P
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Lutego 2018, 09:33:44 czas Polski »
Używajczasemznakówinterpunkcyjnychbosiętegoczytaćnieda.... :P

Offline mk1265

Odp: Wiatrak ogrodowy prośba o pomoc w sprawach matematycznych :P
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Lutego 2018, 09:53:04 czas Polski »
witam
Mam mały problem chciałbym zbudować wiatrak z półbali na podobnej zasadzie jak studnia z załączonego zdjęcia, przy studni nie ma problemy bo nie musi się zwężać to przy sześciokącie zacinam baliki pod kątem 30stopni na ukośnicy i do czoła skręcam i wychodzi wszystko idealnie.
Przy wiatraku też chciałem żeby był sześciokąt i żeby ściany boczne były pod kątem 10 stopni, wiec na ukośnicy tak jak do studni ustawiłem kąt 30stopni i pochył na 10 stopni.
Przy składaniu wychodzi że coś nie tak jest z tym kątem 30 stopni bo muszę rozpychać całość żeby ostatni klocek przykręcić.
Tutaj  moje pytanie bo przy dachach miałem podobnie jak w szczycie zacinałem kąty przy sześciokątnej altanie,
czy jeżeli coś jest w formie ostrosłupa to ten kąt 30stopni się zmienia?
dodam ze z boazerii nie ma problemu bo można zamaskować tutaj musi dochodzić do czoła żeby pasowało do wszystkiego z ogrodu.
Może ktoś podpowie albo podeśle jakiś artykuł bo dzisiaj trochę matematyka a raczej geometria mnie zawiodła:)

Offline cybermech

Odp: Wiatrak ogrodowy prośba o pomoc w sprawach matematycznych :P
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Lutego 2018, 19:10:53 czas Polski »
A dałbyś radę wstawić jakiś rysunek, albo trochę jaśniej to opisać?

Offline krit 6

Odp: Wiatrak ogrodowy prośba o pomoc w sprawach matematycznych :P
« Odpowiedź #4 dnia: 08 Lutego 2018, 21:42:38 czas Polski »
Ten kąt to ma 60 stopni, a nie 30 jak piszesz.  Jest on stały dla sześcioboku foremnego.  Ale Ty chcesz jeszcze pochylić ściany budynku o 10 stopni. Proponuję robić Ci konstrukcję w następujący sposób: sześciobok duży dole, sześciobok mały u góry połączyć ich wierzchołki deskami aby powstał szkielet budynku. Teraz do szkieletu przybijasz poszczególne poziome "półbale" i przycinasz pod kątem, jaki wyznacza Ci szkielet (deska). Desek musi być 12, tak żeby stykały się na rogach.Krawędzie styku muszą być podcięte ba 60 stopni,  czyli po twojemu 30 stopni.  Ot, i cała robota.

Offline mk1265

Odp: Wiatrak ogrodowy prośba o pomoc w sprawach matematycznych :P
« Odpowiedź #5 dnia: 09 Lutego 2018, 08:04:29 czas Polski »
wiem ze w szescianie foremnym jest 60 stopni dlatego napisalem ze 30 stopni na ukośnicy (dla kata prostego tez ustawia sie połowe czyli45 stopni). Ręcznie na konstrukcji dociąłem to sobie tylko każdy element miał po zmierzeniu inny kont. Założyłem temat bo może ktoś zna dokładnie zasady docinania pod na ikośnicy pod dwoma kątami bo chciałem sobie to powielić i składować w elementach. ale dzięki za każda podpowiedz trudno trzeba bedzie kazdy docinać indywidualnie:)

Offline marcin6391

Odp: Wiatrak ogrodowy prośba o pomoc w sprawach matematycznych :P
« Odpowiedź #6 dnia: 09 Lutego 2018, 10:04:26 czas Polski »
Narysuj ( np. Na podłodze) koło i wpisz w nie sześcian, o wymiarach, jakie Cię interesują.
Może być tak, ze źle przycięta jedna listwa psuje wszystko...
Dotnij listwy i poukładaj

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5608
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Wiatrak ogrodowy prośba o pomoc w sprawach matematycznych :P
« Odpowiedź #7 dnia: 09 Lutego 2018, 11:34:36 czas Polski »
Moim zdaniem to ucinaj 30* dokładając płaską stronę do przykładnicy , którą przechylisz o 10* ( dorobisz skośną deseczkę jako przykładnica o kącie 10*). Chyba że będzie to 5* - jak utniesz to się przekonasz.

Offline mk1265

Odp: Wiatrak ogrodowy prośba o pomoc w sprawach matematycznych :P
« Odpowiedź #8 dnia: 09 Lutego 2018, 13:17:21 czas Polski »
postaram się  zrobić dzisiaj zdj bo problem jest tylko gdy chce zbudowac bryłe w formie stozka, przy walcu jak w studni co wstawiłem wyżej nie ma problemu zacinam pod 30stopni i schodzi sie idealnie. a tutaj robue tak samo tylko że tarcze pochylam o 10stopni