Witajcie

Tak, wiem, w tym dziale jest co czytać na temat pilarek...jest tylko mały problem, że im więcej czytam i przeglądam, tym staję się
bardziej otumaniona. Szukam jakiejś pilarki do 500 zł. Czy lepiej kupić jakąś tańszą firmówkę, czy dopłacić i zakupić sprzęt
mniej firmowy? Jeszcze jedna sprawa, wiem, że np. Skill jest podzespołem Bosha, ale w marketach tego raczej nie kupimy. Czy
niektóre marketowe marki typu Ryobi, Macallister są firmami samymi w sobie, czy też mają jakieś powiązania z firmówkami?
Jak w tytule....szukam czegoś do 500 zł , dobrze prowadzącego się po przyłożeniu culagi. Im większa głębokość cięcia, tym
lepiej.
Z całych sił proszę Was o pomoc doradźcie coś, proszę

......rozkręciłam się, i na amatorskie potrzeby w dniu dzisiejszym
potrzebuję już tylko lepszej tarczówki
Pozdrawiam Was serdecznie
