Tylko poprzegladaj egzemplarze przed zakupem. Sprawdz stol, rownoleglosc rowkow, prostopadlosc tarczy itd.
Tiaaaaa, telepatycznie sobie pomacam

, bo w Łodzi tej pilarki nie uświadczysz. Masakra jakaś.
W casto nawet nie ma jej już na stronie (wczoraj jeszcze była). W julce niet i w liroju toże.
Już widzę minę pani, jak jej mówię, że chciałam zakupić towar którego nie ma na sklepie, ale proszę
o 5 sztuk, bo przed zakupem chciałabym pomacać.......
Chyba czeka mnie jakaś wycieczka do ościennych marketów.
Co się tak uparliście z tą pilarką pod stół i do ręki?

Kwestia była tego typu, czy tarczówkę wsadzić pod
stół, czy zakupić gotowca

Quib.. co jak co, ale posiadanie żony z całą pewnością mi nie grozi

, a z drugiej strony, ja to jestem jednak tania w
utrzymaniu...na ciuchy nie wołam, na waciki też nie, na kosmetyczkę i fryzjera również.. a biżuterię
robię sobie sama

Przepraszam za OT, ale musiałam dać upust mojemu systemowi nerwowemu .
Jak już będę szczęśliwą posiadaczką pilarki, to się pochwale opisując w paru zdaniach moje pierwsze
wrażenie
