21 Maja 2026, 08:08:28 czas Polski

Autor Wątek: Moja piwniczna kuchnia  (Przeczytany 16197 razy)

Qiub

  • Gość
Odp: Moja piwniczna kuchnia
« Odpowiedź #15 dnia: 14 Lutego 2018, 07:49:40 czas Polski »
no i to mi sie podoba... warsztat... ale jednak do kuchni ciagnie co ... ? ;D

Offline wiech50

Odp: Moja piwniczna kuchnia
« Odpowiedź #16 dnia: 14 Lutego 2018, 10:04:40 czas Polski »
Też mam warsztat/garaż w podpiwniczeniu. Wysokość u mnie 215 cm. Co do światła proponuję świetlówki liniowe - jest widno i duża szerokość źródła światła, prawie brak cienia.
A lodówka przyda się w lecie, będzie chłodzić piwko ;)
Wiesiek

Qiub

  • Gość
Odp: Moja piwniczna kuchnia
« Odpowiedź #17 dnia: 14 Lutego 2018, 10:29:57 czas Polski »
no ale po co ci mikser i kuchenka ;D

Nożyk

  • Gość
Odp: Moja piwniczna kuchnia
« Odpowiedź #18 dnia: 14 Lutego 2018, 11:13:16 czas Polski »
A choćby bejce rozmieszać.

...a co, jak dziewczyna to już przy grach ma siedzieć nawet w warsztacie. Szowinistyczne świnie.
« Ostatnia zmiana: 14 Lutego 2018, 11:18:12 czas Polski wysłana przez Nożyk »

Offline krzyś48

Odp: Moja piwniczna kuchnia
« Odpowiedź #19 dnia: 14 Lutego 2018, 11:17:35 czas Polski »
A kto bogatemu zabroni... ???
mikserem mieszać klej ;D
Na kuchni...
grzane wino robić 8)
o piwie nie wspomnę ;D :P
Widzę wątek będzie oblegany :o ;D
W pozytywnym tego znaczeniu ;)

Qiub

  • Gość
Odp: Moja piwniczna kuchnia
« Odpowiedź #20 dnia: 14 Lutego 2018, 13:20:43 czas Polski »
a to przepraszam ... czepialem sie ale ... nowosci ;D

taka inwencja tworcza... pewnie mowi do starego ;D mennenenezu wychodze sobie doniczke zrobic ;D a tam winczacho za winkla laps i heya banana ... taka umordowana przychodzi ... te doniczki to takie yppp potrafia byc ypppp wyszerpuyejejajajajce ypp ;D

cos jak my ale ta przytnajmniej sie nie ukrywa ;D

Offline Gjaworek88

Odp: Moja piwniczna kuchnia
« Odpowiedź #21 dnia: 14 Lutego 2018, 16:00:17 czas Polski »
Aniu, weź może wrzuć jeszcze swoje zdjęcie przy pracy, to serwery na DID padną, hehe
Gośka

Offline bluessy

Odp: Moja piwniczna kuchnia
« Odpowiedź #22 dnia: 14 Lutego 2018, 16:09:10 czas Polski »
Jestem załamana....myślałam, że wkładanie pampersów jeszcze mi nie grozi, ale ten czas właśnie
stał się faktem  ;D. Jak brzmi tytuł? w mojej piwnico-kuchni. Czy widział ktoś kuchnię bez kuchenki,
lodówki i....miksera?, ale mikser się nie liczy, bo to po strzeleniu rtg przez Quiba było. Myślałam, że
słabo widać, i pójdzie na konto elektronarzędzia  ;D. Kwiatki to taki akcent kobiecy, żeby nie było  ;)

A kto bogatemu zabroni... ???
 

Moje bogactwo zaraz się skończy  8), bo zaskórników spod podłogi na czarną godz. wyciągać nie będę  ;)
A więc:
W skrócie, bez szczegółów:
Miałam dzwona, i poszła szkoda całkowita. Wykombinowałam, że autko się wyklepie z używek, a reszta
pójdzie na warsztat  8). Przywiązałam się do niego, znam je dobrze..a poza tym drugiego takiego, z
taką duszą ze świecą szukać  :o. Zastanawiam się tylko, czy po szkodzie całkowitej drugi raz taki numer
przejdzie  8)..bez zaciskania pasa doszłaby grubościówka  ;D ;D ;D

Quib, mam to szczęście, że tylko cioci muszę się tłumaczyć  8).....całe szczęście, że schowałam do zdjęć
tą butlę xxxl po Smirnoffie  ;D

Ojej Nożyku, to już nie tylko Szerp, ale bodyguarda będę jeszcze miała?  ;D. Zastanawiam się tylko nad
genezą Twojego nicka, po przeczytaniu ostrzeżenia skierowanego do Kobiety pracującej, która żadnej
pracy się nie boi   ;D

Wiech50, dziękuję za poradę  :) Już zrobiłam rozeznanie, co i jak.
« Ostatnia zmiana: 14 Lutego 2018, 16:14:32 czas Polski wysłana przez bluessy »
Mój umysł czasami szwankuje, mogę coś przeoczyć, albo napisać głupotę

Offline cumbajszpil

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 403
  • Ocena +0/-0
  • Volenti non fit iniuria
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Moja piwniczna kuchnia
« Odpowiedź #23 dnia: 14 Lutego 2018, 16:16:28 czas Polski »
Czas rzucić fajki, będzie na wszystko ...

Offline bluessy

Odp: Moja piwniczna kuchnia
« Odpowiedź #24 dnia: 14 Lutego 2018, 16:26:43 czas Polski »
Aniu, weź może wrzuć jeszcze swoje zdjęcie przy pracy, to serwery na DID padną, hehe

Gosiu.....pierwsze, czy drugie?
A tak w ogóle, to chyba muszę się uspokoić, a nie tylko obiecywać. I try

Cumbajszpil, ograniczam, i wychodzę z tego samego założenia, co Ty.....
Mój umysł czasami szwankuje, mogę coś przeoczyć, albo napisać głupotę

Offline cumbajszpil

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 403
  • Ocena +0/-0
  • Volenti non fit iniuria
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Moja piwniczna kuchnia
« Odpowiedź #25 dnia: 14 Lutego 2018, 17:55:00 czas Polski »
Ale,że co ?
Na safari zbierasz?

Qiub

  • Gość
Odp: Moja piwniczna kuchnia
« Odpowiedź #26 dnia: 14 Lutego 2018, 19:03:44 czas Polski »
ale mikser się nie liczy, bo to po strzeleniu rtg przez Quiba było
co  ja widzialem??... to sobie pomysl co kerry widzial!!!!!!!!!!

Offline cumbajszpil

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 403
  • Ocena +0/-0
  • Volenti non fit iniuria
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Moja piwniczna kuchnia
« Odpowiedź #27 dnia: 14 Lutego 2018, 19:05:20 czas Polski »
Jaki mikser? Ja tylko msszynke do mieleni mięsa z przystawkami do szatkowania widzialem ...

Offline bluessy

Odp: Moja piwniczna kuchnia
« Odpowiedź #28 dnia: 14 Lutego 2018, 19:14:45 czas Polski »
Ale,że co ?
Na safari zbierasz?
Drogi Cumbajszpilku, przecież oczywistą sprawą jest, że nie wstawię tutaj zdjęcia, to nie portal
towarzyski  ;), tylko zacne forum  :). Na safari nie zbieram, mam swoje Eldorado w piwnicy  ;)
Słonica była dla śmiechu, przynajmniej ja tak sobie założyłam  :)
Mój umysł czasami szwankuje, mogę coś przeoczyć, albo napisać głupotę

kwita

  • Gość
Odp: Moja piwniczna kuchnia
« Odpowiedź #29 dnia: 14 Lutego 2018, 19:16:31 czas Polski »
Witam!
Pytanie, czy słonica goniła czy uciekała ;D? czyli jesteś za nią czy przed nią :)