Dzięki za porady

. Wynika z tego, że zachowałam jeszcze jakieś ludzkie odruchy

. Ponieważ to dopiero 3 doba zabawy, więc
nie wykonuję pochopnych ruchów. zamierzam dorobić trochę przydatnego osprzętu. Dodatki zawarte w zestawie dają radę w
obrabianiu materiału różnego formatu...póki co.
Włączył mi się da Vinci

. Konstruuję ustrojstwo do bezpiecznego i sprawnego przecinania kokosów....
Nie wiem pod jakim hasłem szukać włąśnie czegoś, co pozwoliłoby na bezpieczną obróbkę obłego materiału.
Przychodzi Wam coś do głowy?
Fulicarius...ale horrory zapodajesz

. Lepiej jednak być widzem, niż żałować po fakcie, że coś poszło nie tak..
Sposób pracy gościa na pierwszym filmie jakoś do mnie nie przemawia.....