W jakim wieku masz córkę? Obstawiam, że to kilku- a nie nastolatka.
Nie pamiętam aby moje dzieci w tym wieku choć raz siedziały prosto, równo oparte.
Czas, w którym uważałem, że moim obowiązkiem jest szczera rozmowa z absztyfikantami córki, którą to rozmowę na osobności zazwyczaj kończyłem słowami: Pamiętaj synek, że WSZYSTKO co zrobisz mojej córce i ja tobie zrobię, jest już czasem przeszłym, więc wykrętnie odpowiem: córka magistrem jeszcze nie jest

.
Córka posiadła zdolność, która nieustannie mnie zadziwia i a czasami doprowadzała do stanu, który w naszym domu określany jest "oho będzie armagedeon". Zdolność ta potrafiła by zawstydzić bohaterów dobranocki z moich czasów (Barbapapa i Barabamama), a polega na przyjmowaniu takich układów choreograficznych ciała na różnego rodzaju krzesłach i fotelach, których projektanci a w szczególności technolodzy od wytrzymałości materiałów nie byli w stanie przewidzieć.
Dziękuję za miłe słowa co do formy ( i talentu). Miło mi będzie usłyszeć Twoją opinię kiedy krzesełko zostanie już ukończone.