Kupiłem klejonkę dębową w Castoramie, 1 całą sztukę, postawiłem w garażu (temp Ok.3-5 stopni). Odciąłem w poprzek kawałek na blat, 60x60, postawiłem pod ścianą tą część i po tygodniu niespodzianka - łódka (ten mały odcięty kawałek). Pozostała część, mimo, ze długa na 2m, bez odkształceń (stała w folii oryginalnej, której nie ściągałem do cięcia.
1) Jak przechowywać taką klejonkę, żeby nie było kłopotów?
2) jak wyprostować ucięty blat 60x60?