Też miałem problem z wiecznie zapylonymi okularami, od częstego przecierania szkła szybko były zniszczone, nie mówie już o wtopionych iskrach z cięcia stali. Kupiłem soczewki i mam święty spokój, wygoda, rano zakładam, wieczorem ściągam, okulary ochronne czy polaroidy nie są już problemem.
Astygmatyzm mam, jednak jest on w tak niewielkim stopniu, że mogę używać zwykłe soczewki, toryczne są droższe ale i tak warto.