Muszę zrobić (czy raczej chcę) szafkę wolnostojącą do pokoju z szufladami. Nie może mieć żadnych widocznych połączeń (żadnych zaślepek). Rozumiem, że muszę zdecydować się na kołki. Co do nawiercania przeczytałem już chyba "cały internet" więc myślę, że teoretycznych problemów z tym nie będę miał.
Mam pytanie odnośnie dalszego etapu (chodzi o połączenie wieńca z bokami) - wkleję kołki do płyty czołowej, mam odczekać chwilę i przyłożyć wieniec. Tylko teraz - czy wystarczy go dobić, czy muszę ściskać? Jeżeli muszę użyć ścisków, to jak długo?
Czy może zastosować jeszcze jakieś mimośrody i wówczas nie używać ścisków?
Temat niby banalny, a jednak mam wątpliwości.
Dziękuję z góry za informacje.