wszystko "zależy", kolega zapytał o propozycje, więc ode mnie przykład - u mnie od lat wisi MAKTEC (budżetowa czerwona Makita), dlaczego? przede wszystkim dlatego, że to była najtańsza frezarka nie no-name która obsługuje 6,8 i 12mm uchwyt freza i ma dużą moc. ma wady - brak regulacji obrotów, soft startu - pod stołem na sztywno montowana aż tak to nie przeszkadza. Obecnie w sprzedaży jest v2 tego modelu, który już np. soft start ma - M3602. Regulator obrotów można kupić poniżej 100zł (50zł w chinach), wiadomo, że leci też moc, ale w tych wbudowanych w maszynę w 90% amatorskich tak samo - dzielnik napięcia. Ok. 700zł sama maszyna. Przez lata pracowałem nią z ręki, uczyłem się i powiem, że do ręcznej pracy jest turbo ciężka i toporna, ma za mocną sprężynę etc. Ale jak już się dorobiłem stołu, to wszystko chcę nią robić, też dlatego, że ręczną kupiłem krawędziówkę 65mm - i tyle mi starcza do amatorskiego stolarstwa.
Do maszyny masz kilka możliwości, opiszę wg mnie 2 najsensowniejsze:
- kupujesz metalową/aluminiową płytkę do stołu - wymiary ok. 20x30cm, tylko sprawdź a) grubość płytki (chodzi o sztywność, powinna mieć >5-6mm), b) rozstaw śrub. obecnie większość jest do frezarek małych 65mm, ale z aliex... można przytargać dość dobrą płytkę za 150zł do dużej frezarki. Tu założenie jest, że stół/blat robisz sam z tego co Ci pasuje - musisz wyfrezować otwór na płytkę i wszystko złożyć DIY - budżetowo, ale trochę czasu na poskładanie precyzyjne - plusy mają swój koszt - ja używam bez jakiejś precyzyjnej windy, więc czasem schodzi na ustawienie wysokości, ale blat i zderzak mam ponad metrowy, więc da się równo frezować długie elementy - tego potrzebowałem.
- gotowe stoły do frezarek - od 250zł można dostać chińskie parkside czy kraftdele, jest proma za 300zł (45x45cm blat? to jak większa płytka), jest też holzmann za 800 - to już jest powiedzmy "wolnostojący" stolik 60x80cm. plusy - wpinasz frezarkę i robisz co trzeba (nadal bez windy jeśli Ci zależy na czymś precyzyjnym to już jest spory koszt), minusy - cena, precyzja i jakość wykonania. Mnie od patrzenia się te profile blaszane nazywane nogami wyginają

choć w komentarzach na alle.. jest że niektórym to starcza.
taka moja perspektywa od innego amatora, koledzy wyżej to już raczej profesjonaliści patrząc po projektach

ps. ostatnio poskładałem taki mini stolik ze sklejki: 170zł płytka+winda, 130zł frezarka Vevor 65mm- hehe, rameczki do zdjęć da się na tym krawędziować, ale a) na full obrotów ma drgania, b) winda od drgań spada w dół, c) przy skręceniu obrotów leci tragicznie moc, więc większy jak 15mm średnicy frez po prostu staje d) wymiana frezów w tej frezarce to tragedia (brak blokady wrzeciona, a kluczyk dali z blachy która się przy pierwszym skręcaniu wygięła

) . taki eksperyment "total budget" zrobiłem. w tym przypadku wywaliłem windę i założyłem zwykły uchwyt ręczny pod płytką - chociaż nie spada, ale regulacja wysokości nie istnieje... używam czasem do małych detali, gdzie średnica otworu pozwala oprzeć mały materiał blisko freza - do uniwersalnych zastosowań odradzam
