To nie kwestia dostępu. Robię to zawodowo wiec nie ma dla mnie znaczenia czy piła kosztuje tysiąc czy dziesięć tysięcy. Ważne żeby się sprawdzała na robocie a tarczówka do zastosowań o których mówimy się nie nadaje.
Jeśli nie widzisz różnicy w operowaniu pilarką tarczową a łańcuchową na przykładzie zdjęć to ja się poddaję, lepiej wytłumaczyć nie umiem. Jakby co zapraszam na budowę, chętnie pokażę o co chodzi na żywo.