26 Kwietnia 2026, 09:36:22 czas Polski

Autor Wątek: Luki w prawie budowlanym, a własne M ;-)  (Przeczytany 7975 razy)

Offline marcin6391

Odp: Luki w prawie budowlanym, a własne M ;-)
« Odpowiedź #15 dnia: 20 Marca 2018, 07:50:20 czas Polski »
Lepiej,szybciej i co najważniejsze taniej wyjdzie postawić od początku....
Wiem, bo Przerabiałem osobiście....


Offline Arek15

Odp: Luki w prawie budowlanym, a własne M ;-)
« Odpowiedź #16 dnia: 20 Marca 2018, 12:51:27 czas Polski »
popieram marcina, chcesz tanio to zawsze wyjdzie drogo, najlepiej swoje od podstaw i sprawa zamknięta. papierologia przed wbiciem łopaty w grunt to jakieś 8-10 tyś. najpierw trzeba się upewnić że jest dojazd z drogi publicznej i dostęp do mediów.

Offline marcin6391

Odp: Luki w prawie budowlanym, a własne M ;-)
« Odpowiedź #17 dnia: 20 Marca 2018, 13:06:41 czas Polski »
Dokładnie.
Teraz przerabiam właśnie.
Trochę chodzenia jest.
Chyba, że ktoś ma kasęi mu sie spieszy, to trzeba znaleźć osobę w urzędzie, która to ogarnie za nas...
Mnie się nie spieszy...


Warunki są różne dla różnych gmin i urzędów - też przerabialiśmy...

Offline pgrzegorz

Odp: Luki w prawie budowlanym, a własne M ;-)
« Odpowiedź #18 dnia: 20 Marca 2018, 15:24:25 czas Polski »
A jak chcesz tanio i bez problemu to tylko autobus kamper i wtedy stawiasz go gdzie chcesz sle wafunek musi się przemirszczać gdyby coś.

Offline tommies

Odp: Luki w prawie budowlanym, a własne M ;-)
« Odpowiedź #19 dnia: 20 Marca 2018, 15:46:00 czas Polski »
Kampery czy domki holenderskie dobre na lato, ale nie przy -20
Przebudowy jak wyzej koledzy wspomnieli, bywaja drozsze niz budowa od podstaw, a przy okazji zawsze mniej funkcjonalne. Tez cos o tym wiem ;)

Kanadyjczyki to fajne rozwiazanie pod warunkiem, ze robi to doswiadczona ekipa. Niestety u nas jest z tym problem i stad rozne negatywne mity o tej technologii.
Od maxa czy gazobetonu znajdziesz mnostwo ekip a i sama technologia sporo wybaczy,  od kanadyjczykow nieporownywalnie mniej.

Offline marcin6391

Odp: Luki w prawie budowlanym, a własne M ;-)
« Odpowiedź #20 dnia: 20 Marca 2018, 16:23:36 czas Polski »
Najtaniej i najszybciej, to suporex +15 cm styropianu.
Każda ekipa to ogarnie.

Nożyk

  • Gość
Odp: Luki w prawie budowlanym, a własne M ;-)
« Odpowiedź #21 dnia: 20 Marca 2018, 16:35:35 czas Polski »
A ile to wytrzyma?
15-20 lat?

Online tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Luki w prawie budowlanym, a własne M ;-)
« Odpowiedź #22 dnia: 20 Marca 2018, 16:42:16 czas Polski »
dużo więcej

Offline marcin6391

Odp: Luki w prawie budowlanym, a własne M ;-)
« Odpowiedź #23 dnia: 20 Marca 2018, 19:24:54 czas Polski »
Dużo dużo więcej

Offline krzyś48

Odp: Luki w prawie budowlanym, a własne M ;-)
« Odpowiedź #24 dnia: 20 Marca 2018, 19:51:38 czas Polski »
I jeszcze jeden dzień dłużej :P




Offline bluessy

Odp: Luki w prawie budowlanym, a własne M ;-)
« Odpowiedź #25 dnia: 20 Marca 2018, 20:05:33 czas Polski »
A ile to wytrzyma?
15-20 lat?
Tyle to ha nie pożyję  ;)
Powracając do tematu, pgrzegorz faktycznie ma rację, temat trochę od czapy, ale przynajmniej opcje
wyboru się powiększyły. Jutro wycieczka do urzędu, bo dzisiaj cały dzień pili chyba kawę i nie mieli
czasu na telefoniczne rozmowy z petentami. W przyszłym tygodniu ma dotrzeć architekt.
Tutaj widać idiotyzm polskiego prawa i tego rejonu. Zwięźle i na temat:

http://lodz.tvp.pl/36463213/mieszkancy-osiedla-lagiewniki-protestuja

P.s Do końca Swiata
I jeszcze jeden dzień dłużej :P




  ;D

« Ostatnia zmiana: 20 Marca 2018, 20:07:05 czas Polski wysłana przez bluessy »
Mój umysł czasami szwankuje, mogę coś przeoczyć, albo napisać głupotę

Offline krzyś48

Odp: Luki w prawie budowlanym, a własne M ;-)
« Odpowiedź #26 dnia: 20 Marca 2018, 20:20:55 czas Polski »
dzisiaj cały dzień pili chyba kawę i nie mieli
czasu na telefoniczne rozmowy z petentami.
Nie mów tego głośno,a z swego doświadczenia to doradzę,zapytaj kogo polecają żeby tym się zajął(papierami)
Ja to kopałem się między urzędami miejskim@wojewódzkim,miałem architekta z miejskiego,a go nie lubili w wojewódzkim(gdzie decyzję wydano)później się o tym dowiedziałem,a ile nerwów że 10m3 drewna bym porąbał >:( :)

Offline marcin6391

Odp: Luki w prawie budowlanym, a własne M ;-)
« Odpowiedź #27 dnia: 20 Marca 2018, 20:21:57 czas Polski »
Ja właśnie od trzech tygodni odbijam się od różnych urzędów, bo nikt nie wie kto ma mi zaświadczenie wystawić... >:(

Offline bluessy

Odp: Luki w prawie budowlanym, a własne M ;-)
« Odpowiedź #28 dnia: 20 Marca 2018, 20:34:54 czas Polski »
dzisiaj cały dzień pili chyba kawę i nie mieli
czasu na telefoniczne rozmowy z petentami.
Nie mów tego głośno,a z swego doświadczenia to doradzę,zapytaj kogo polecają żeby tym się zajął(papierami)
Ja to kopałem się między urzędami miejskim@wojewódzkim,miałem architekta z miejskiego,a go nie lubili w wojewódzkim(gdzie decyzję wydano)później się o tym dowiedziałem,a ile nerwów że 10m3 drewna bym porąbał >:( :)

Oto Polska właśnie  :)
Z lekarzami to samo, żeby się leczyć, trzeba być zdrowym  ;)

Masakra z tymi urzędami..wszystkimi...
Tak mi przyszło teraz do głowy..
Mamusiu, co to jest? To są czarne jagody synku. A dlaczego one są czerwone?
bo są jeszcze zielone, a jak dojrzeją będą granatowe  ;D
Mój umysł czasami szwankuje, mogę coś przeoczyć, albo napisać głupotę

Klo

  • Gość
Odp: Luki w prawie budowlanym, a własne M ;-)
« Odpowiedź #29 dnia: 21 Marca 2018, 03:10:14 czas Polski »
Ja właśnie od trzech tygodni odbijam się od różnych urzędów, bo nikt nie wie kto ma mi zaświadczenie wystawić... >:(

:D