Trochę wczorajszych zdjęć.
- po rozkręceniu, sklejanie i skręcanie konstrukcji, montaż płyt dennych ze sklejki 15 mm, boków zsypu wiórów ( pod spodem będzie na początku skrzynka na wióry, a docelowo króciec na wąż fi 100 do odciągu). Wszystko to usztywni i wzmocni konstrukcję.
- po przykręceniu płyt dennych trzeba było wykonać gniazdo w ramie podwozia na korpus silnika, gdyż skrzynia podniosła sie o 15 mm i silnik haczył o obudowę.
- montaż kółek - będę musiał wykonać jakąś blokadę do pozycji "praca", aby unieruchomić wyrówniarkę na podłodze - może podobną jak przy moim mobilnym stole.
- malowanie impregnatem.
- na zdjęciach szczegóły deski z silnikiem i gniazda na oś fi 10. Gniazdo zabezpieczone odkręcaną blachą. Takie rozwiązanie znacznie ułatwia montaż i demontaż przez 1 osobę ciężkiego silnika do wyrówniarki.
Dzisiaj wykonam osłonę na paski klinowe ( będę próbował jeszcze śrubą wyregulować naciąg i może nie będzie trzeba montować rolki napinającej jak proponował Tomek). Jadę też zaraz po odbiór noży i klinów - były korygowane ich wymiary. Pewnie pomaluję całość lakierem na barwy firmowe " Freestool"

. W kolejnych dniach ponowne ustawianie regulacje i wreszcie jakieś struganie.