Oglądałem T-bary.
Całkiem ładnie wykonane, ale robią wrażenie delikatnych.
Śruba trapezowa ma zadziwiająco drobny gwint jak na ścisk.
Nie mają podstaw.
Pojechałem z zamiarem kupna, ale po zastanowieniu się odpuściłem.
W Gdańsku w ogóle nie było równiaków. Ani Irwina ani Stanleya.
Były kątowniki kombinowane.
Dość niechlujnie wykonany, ale za to tani Magnusson i dwa razy od niego droższy Stanley. Przy okazji 2 x lepiej wykonany.
Aha. Był trójkąt/kątownik ciesielski aluminiowy - tez Magnusson i też z Chin.