Jarku, ja też nie mam u siebie Castoramy ale akurat przejeżdżałem obok takowej w Łodzi i zajrzalem ;-) Ogólnie to się bardzo cieszę z tego, że będzie łatwiejszy dostęp do narzędzi i akcesoriów stolarskch dla amatora, bo ogólnie to bardzo trudno jest osobom z mikrobudżetem realizować pasje.
Stanley i Irwin to jeszcze znośna jakość w stosunku do ceny(oczywiście nie wszystko) a marka własna marketu to poprostu trzeba sprawdzić czy coś to warte.
A co do tych ścisków to:
66zł. - 90 cm
69zł. - 60 cm