Hej Panowie
dzieki wielkie za szybki i tłumny odzew

A więc po kolei.
Cześć Lechu, czekałem z niecierpliwością na kontynuację
. Odważnie, chcesz samemu wykonać szklenie stałe.
Masz 3 opcje:
1 - okno drewniane
2 - okno drewno-aluminium
3 - okno na bazie fasady drewno-alu
Każda z opcji ma plusy i minusy.
Opcja 1 - najprostsza do wykonania (dla niektórych), najniższa cena, dużym minusem jest konieczność szklenia od wewnątrz oraz konieczność silikonowania szyby co wymaga dużej wprawy. Ramiaki standardowych okien drewnianych są łączone na zasadzie czop-widlica co daje nam szczelne i mocne połączenie. Choć jakieś 10-15 lat temu często stosowano połączenie kołkowane lub mieszane kołkowanie połączone z łącznikami Hofmanna. W domowym warsztacie jest możliwość wykonania połączenia czop-widlica jest to jednak bardzo pracochłonne, więc najlepszym rozwiązaniem będzie połączenie na kołki. Pionowe Ramiaki są przechodzące natomiast pionowe dochodzące do pionowych ich końce należy prze frezować na tz. kontrprofil czyli wewnętrzny kształt ramiaka.
Myślę o konstrukcji stricte drewnianej, aby pasowało to do ogrodu i drzwi tarasowych które będę zamawiał. Jedyny zdaje się element aluminiowy w takich drzwiach to okapniki aluminiowe montowane w dolnej części okna, tak aby woda z szyby spływała po okapniku a nie po drewnie.
W tej witrynie zakładam, że też mógłbym zamontować taki okapnik.
Co do połączenia samej ramy - zapytam laicko: czy faktycznie aż tak istotna jest wytrzymałość połączenia ramiaków pionowych i poziomych w takiej konstrukcji? Dolny poziomy ramiak będzie mocowany do belki drewnianej którą mam wpuszczoną w posadzkę. Co do bocznych (pionowych) ramiaków to byłyby mocowane do ściany (myślałem aby wyciąć w kilku miejscach styropian i na jego miejsce wpuścić kawałki belek drewnianych, do których następnie przykręciłbym ramiaki pionowe. I podobnie mocowanie na górze witryny.
Rozumowałem, że w tej sytuacji nie ma aż takiego znaczenia połączenie ramiaków pionowych i poziomych.
Przy czym mogę się zmierzyć z wykonaniem czopu i widlicy w warunkach warsztatowych.
Nie bardzo kumam jak połączenie na same kołki miałoby wyglądać?
Co do szklenia od wewnątrz: rozumiem, że problem z ciężarem szyby którą trzeba by operować? Jak tak, to mam nadzieję, że sprawę załatwi mi dźwig (taki a'la pająk z przyssawkami do szyb), który i tak będę musiał zamówić aby wrzucił mi na dach szyby zespolone, które zamawiam. Bo tych i tak nie wrzucę ręcznie.
Co do grubości szyb. Myślałem że musi być 6mm przy takiej wielkości szyby. Że 4mm to za mało.
Chcę robić dwukomorowe, bo taki sam robię dach. I zapewne drzwi tarasowe również. Generalnie ogród zimowy chcę aby był praktycznie mieszkalny również w środku zimy (jest dużo izolacji pod całym tarasem + ogrzewanie podłogowe). Dojdzie jeszcze koza do palenia.
Jeśli chodzi o przekrój ramiaka to chciałem zrobić tak jak napisał Lirorobert. Prosty przekrój kwadratowy lub prostokąt, do tęgo wręg na 60-70mm i listowanie od wewnętrznej strony.
Pytanie co z tym silikonem? Daje się to od zewnątrz między szybę a ramiak przed osadzeniem szyby?
Co z ustawieniem samej szyby zespolonej? Faktycznie osadza się w 2 punktach? Na czym?