Mi się wydaje, że jedynym narzędziem akumulatorowym opłacalnym do prywatnego użytku to wiertarko-wkrętarka. Wszystko inne lepiej jest mieć klasycznie - z kablem. Przy innych narzędziach jakoś mi albo za drogo, albo za mała moc, albo za krótki czas pracy na akumulatorze.
Co innego zawodowcy, którzy dobrze wiedzą jak często będą potrzebowali jakąś piłę, czy szlifierkę i nie będzie dostępu do gniazdka 230V.