Może niekoniecznie na temat, ale trochę związane z DYMą - podczas budowy domu stolarze używali w zasadzie tylko tej maszyny. Zrobili schody, okiennice, balustrady na balkon. Żadne tam wymyślne, zwykłe proste. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, jak przyszedł rachunek za prąd (taryfa budowlana)... Poszedłem wyjaśniać, a pan w energetyce, jak usłyszał o DYMie, spytał "to co się pan dziwisz?" Myślę, że trzeba też zwracać uwagę na pobór prądu, żeby nie było niespodzianek....