17 Czerwca 2026, 08:32:45 czas Polski

Autor Wątek: Łóżeczko Wita  (Przeczytany 6083 razy)

Offline Edmar

Łóżeczko Wita
« dnia: 14 Maja 2014, 16:48:54 czas Polski »
Czołem,
nastał czas, że i ja oczekuję na potomstwo więc wypada zrobić jakieś godnie łoże dla syna. Jakiś czas temu zbierałem informacje co, jak i czym ugryźć. Bardzo dużo pomógł mi przy tym miły68, za co jestem wdzięczny. Będę aktualizował ten post by projekt był "w kupie" (jak się da), zdjęcia będę wrzucać na bieżąco. Z racji niewielkiego jedynego pokoju łóżeczko będzie o wymiarach 120x60 (wymiary materacyka). Narzędzia stolarskie mam tylko ręczne nie licząc wiertarki. To moja pierwsza praca z drewnem, nie licząc przybijania desek ;)

Materiał:
 kantówka strugana świerk 60x30
 kantówka strugana świerk 30x30
 drążek sosnowy 20
 kołek bukowy 0,8
 klej d3 wodoodporny pattex
 lakierobejca szybkoschnąca altax brąz (atest bezpieczeństwa dla dzieci)







Czy takie pęknięcia są groźne?


Będę zdawał relację na bieżąco.
« Ostatnia zmiana: 14 Maja 2014, 16:51:32 czas Polski wysłana przez Edmar »

Offline Waldi

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 824
  • Ocena +28/-31
  • Praca człowieka uszlachetnia
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Łóżeczko Wita
« Odpowiedź #1 dnia: 14 Maja 2014, 16:58:53 czas Polski »
A więc powodzenia  :)  w realizacji, oby Ci wyszło tak jak planujesz

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5616
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Łóżeczko Wita
« Odpowiedź #2 dnia: 14 Maja 2014, 19:41:50 czas Polski »
Szkoda , że   nie  poszukałeś  drobnosłoistej  sosny   ( buk ) . Swierk  jednak  jest  trochę  miękki w połączeniach .

Offline Edmar

Odp: Łóżeczko Wita
« Odpowiedź #3 dnia: 14 Maja 2014, 20:26:29 czas Polski »
Czyli mówisz, że może nie wytrzymać ? nie chciałbym, żeby się rozpadło w trakcie użytkowania

Offline MarcinW

Odp: Łóżeczko Wita
« Odpowiedź #4 dnia: 14 Maja 2014, 22:03:43 czas Polski »
no to powodzenia! i trzymam kciuki za dobry wypoczynek syna :)

mily68

  • Gość
Odp: Łóżeczko Wita
« Odpowiedź #5 dnia: 15 Maja 2014, 21:20:49 czas Polski »
Po pierwsze to najbardziej pomógł Ci MarcinW gdyż to od niego mam wszystkie wymiary (chłop latał po kilka razy i mierzył wszystko o co prosiłem). Bez jego pomocy było by mi ciężko. Ponieważ otrzymałem bezinteresowną pomoc z jego strony (za co po raz kolejny dziękuję z głębi serca) to i ja uważałem, że należy przekazać to co wiem kolejnej osobie. Zresztą taka jest też idea forum - żeby dzielić się wiedzą i wspierać (poza tym z zawodu jestem nauczycielem więc to niejako mój "obowiązek"). To tyle gwoli wyjaśnień.

Świerk jest miękki więc po czasie może być widać ślady używania ale na pewno nic się nie rozpadnie jeśli wszystkie połączenia będą zrobione jak należy. Łóżeczko mojego syna działa już drugi tydzień i jedyne co bym zmienił to zaprojektował pod spodem skrzynię - szufladę (w mojej wersji wyszłaby masakrycznie płytka na wysokość więc z tego rozwiązania musiałem zrezygnować a szkoda...).

Powodzenia! Trzymam kciuki i będę śledził ten wątek :)

Offline MarcinW

Odp: Łóżeczko Wita
« Odpowiedź #6 dnia: 15 Maja 2014, 21:34:00 czas Polski »
Edmar - ja już po prawie pół roku użytkowania "pierwowzoru" też stwierdzam, że szuflada pod łóżkiem by się baaardzo przydała. pomyśl o tym!

Offline Edmar

Odp: Łóżeczko Wita
« Odpowiedź #7 dnia: 16 Maja 2014, 09:32:24 czas Polski »
MarcinaW też pytałem o pomoc ale z racji że pomiary wysłał Tobie miły to już mu głowy nie zawracałem :)

Rysunki są poglądowe, rysunek techniczny miałem w podstawówce więc z góry przepraszam.
Zacząłem od dwóch mniejszych elementów. Mam nadzieje, że wygląda to w miarę przejrzyście.





A tu już złożone dwa boki łóżeczka



Poniżej zdjęcia na których przedstawione są miejsca do poprawy i tu liczę na Waszą pomoc bo nie wiem jak się za to zabrać.

Czym to wyrównać? przed klejeniem czy po klejeniu ?



Element poziomy nie przylega za dokładnie do pionowego, za pewne przez krzywe ucięcie.



Poniższy element jest chyba źle wystrugany przez maszynę ( takie kupiłem) czym to przeszlifować ? papierem 180 nie szło mi to poprawić.



I ostatnia sprawa, co zrobić z ubytkami w drewnie ? użyć szpachli do drewna?


mily68

  • Gość
Odp: Łóżeczko Wita
« Odpowiedź #8 dnia: 16 Maja 2014, 12:26:07 czas Polski »
Moja sugestia jest taka:
to, że masz drewno przestrugane wcale nie oznacza, że przed malowaniem nie trzeba go szlifować,
możesz użyć szpachli,
krzywo wywierciłeś otwory pod kołek/kołki - dobrze jest używać chociażby wiertarki na statywie (nie każdy ma kolumnową) i jakiegoś przyrządu do kołkowania (ja używam niemieckiej firmy na "W") ale podstawa to dokładnie wytrasować. Ja dodatkowo nakłuwam punktakiem takie miejsca które muszę wiercić "z ręki" - nie ma wtedy problemu że wiertło przy wchodzeniu w materiał się obsunie w bok. Ostre wiertła to podstawa. Sam się kiedyś zdziwiłem jak duża jest różnica,
jeśli jeszcze nie skleiłeś to może zaflekuj krzywy otwór i nawierć nowy tym razem dokładnie. Jak nie da rady to strug w rękę i drobne przesunięcia można w ten sposób zniwelować (przy większych będzie widać, że element się "zcienia"),
drewno może się trochę paczyć jeśli nie jest dobrze wysuszone, ja takie miejsce klejenia łapię ściskiem żeby były w jednej płaszczyźnie (bo to na sucho niby wszystko pasuje i ładnie wchodzi lekko ciasno a po kleju to już się układa jak mu najłatwiej)
co do krzywego ucięcia końca palika - narysuj sobie linie dookoła na wszystkich bokach i tnąc sprawdzaj czy idzie prosto. Możesz użyć (zrobić sobie) skrzynkę uciosową. Nie spiesz się - piły japońskie tną bardzo szybko. Jeśli to nie pomaga zmajstruj sobie wspornicę uciosową (zwaną opornicą - shooting board) i strugiem wyrównaj koniec (pamiętaj, że nieraz wymiar może się wtedy skrócić - zależy w którą stronę zszedłeś z linii podczas cięcia).
Na razie jesteś na etapie gdzie już pomału poszczególne elementy "zaczynają wyglądać" - to jeszcze nie koniec tym niemniej już widać jakieś efekty a to bardzo cieszy, prawda?
Nie wiem, czy planujesz jeszcze jakieś realizacje stolarskie "poważniejsze" czy też nie ale jeśli tak to moim zdaniem teraz jest dobry moment, żeby parę rzeczy zakupić (ściski - ich nigdy dość, strug - bo nie wiem czy masz - na początek nie musi być jakiś "wypas" - jak masz już duży to fajnie jest mieć i mały - zresztą sam wiesz co ci potrzebne i na co możesz sobie pozwolić).
Na obecną chwilę wg mnie jest całkiem nieźle. Idziesz do przodu a błędy zawsze jakieś będą się pojawiać (oby nie wciąż te same :) ). Ja też tak miałem na początku :)

Offline Edmar

Odp: Łóżeczko Wita
« Odpowiedź #9 dnia: 16 Maja 2014, 12:53:39 czas Polski »
Drewno było strugane, po cięciu elementów na wymiar wstępnie przeszlifowałem papierem ściernym 180 i przed klejeniem przeszlifuje jeszcze raz, takim papierem starczy czy może drobniejszym ?
Wiertarkę mam na razie tylko ręczną (bez statywu) i na razie tego nie zmienię. Trasowałem raczej równo ale nie robiłem wstępnego zagłębienia punktakiem i miałem na początki ustawione wiercenie na szybkie, na wolnym szło zdecydowanie lepiej. Zaflekuje albo przeszlifije. Strugi mam dwa firmy "jakieś z drewna" ;)
Wspornica uciosowa by się przydała, muszę podpatrzyć jak to zrobić. Albo taka szlifierka boczna, czasem Jarek na filmach używa.
To moja pierwsza stolarska praca ale na pewno nie ostatnia, strugi mam dwa duże wąski i szeroki, pomyślę nad jakimś małym do ręki. Ściski stolarskie mam dwa 300, dwa 800 , jadą do mnie 2x500 i 2x1000.
Masz rację niby niewiele zrobiłem ale cieszę się jak dziecko.

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Łóżeczko Wita
« Odpowiedź #10 dnia: 16 Maja 2014, 13:01:38 czas Polski »
Wspornica uciosowa by się przydała
Obejrzyj filmy Jarka, prezentuje budowę wspornicy i innych przyrządów:  http://www.domidrewno.pl/tag/przyrzady/

Offline pbaszyn

Odp: Łóżeczko Wita
« Odpowiedź #11 dnia: 16 Maja 2014, 13:21:39 czas Polski »
A co do wiercenia, jakie wiertła używasz ? Najlepiej do drewna z pilotem. I najpierw zrób małe wgłębienie punktakiem lub chociaż ostrym wkrętem, wtedy powinno być ok.
A satysfakcja jest najważniejsza :-)

Offline Edmar

Odp: Łóżeczko Wita
« Odpowiedź #12 dnia: 16 Maja 2014, 13:36:47 czas Polski »
Wiertło do drewna z pilotem pierwszo słyszę o czymś takim. Używam wiertła do drewna jest nowe i ostre ale marketowe.


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk

Offline pbaszyn

Odp: Łóżeczko Wita
« Odpowiedź #13 dnia: 16 Maja 2014, 14:00:54 czas Polski »
Pilot to taki mały ostry czubek na środku wiertła, który pomaga utrzymać wiertło w miejscu w początkowej fazie wiercenia.
Jeśli masz wietła do drewna, to pewnie z pilotem.
Takie jak niektóre z tych :

https://www.google.pl/search?hl=pl&q=wiert%C5%82o+do+drewna&bav=on.2,or.r_cp.&bvm=bv.66699033,d.bGE,pv.xjs.s.en_US.KyzB3DMm5Kk.O&biw=1280&bih=752&um=1&ie=UTF-8&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=Nf11U7qWE9SM7Ab8pIHoCQ

Powodzenia!

Offline wiktorex

Odp: Łóżeczko Wita
« Odpowiedź #14 dnia: 16 Maja 2014, 14:03:13 czas Polski »
Warto też użyć znaczników do otworów pod kołki. Koszt kilku złotych a znacznie poprawia precyzje połączeń kołkowych z ręki.