21 Kwietnia 2026, 11:42:13 czas Polski

Autor Wątek: Różnica między Blumatic a Blumotion  (Przeczytany 9831 razy)

Offline yossarian

Różnica między Blumatic a Blumotion
« dnia: 10 Grudnia 2018, 15:57:35 czas Polski »
Dzień Dobry,

Czy ktoś mógłby mi w krótkich żołnierskich słowach wytłumaczyć czym różnią się prowadnice Blum tandem z systemem Blumatic (oznaczenie katalogowe 560H3500C) od Blum tandem Blumotion (oznaczenie katalogowe 560H3500B)?

W katalogu widzę, że obydwie mają pełen wysuw, i samodomykanie natomiast różnica w cenie jest znacząca.
Próbowałem dowiedzieć się na stronie Bluma czym te dwa systemy się różnią ale albo ja jestem dziwny albo Blumowi z jakiegoś powodu zależy żeby tej informacji nie można było znaleźć.
« Ostatnia zmiana: 10 Grudnia 2018, 16:00:31 czas Polski wysłana przez yossarian »

Offline Blum Polska

Odp: Różnica między Blumatic a Blumotion
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Grudnia 2018, 11:22:31 czas Polski »
BLUMOTION to system cichego domyku - oprócz "hamulca" zawiera on także BLUMATIC, który odpowiada za domykanie się szuflady. Np. 560H3500B.

W prowadnicach TANDEM z systemem BLUMATIC (np. 560H3500C, litera C na końcu) nie ma "hamulca", który sprawia, że szuflada zamyka się delikatnie i cicho. Te prowadnice dedykowane są do technologii TIP-ON, a więc potrzebne są jeszcze jednostki TIP-ON oraz synchronizacja do szerokich szuflad. Taką szufladę otwieramy przez naciśnięcie na front. 

Blum jest producentem zawiasów, szuflad i podnośników do frontów górnych. Nasze produkty funkcjonują komfortowo i niezawodnie. Jednak, by to osiągnąć ważny jest ich montaż i regulacja. Jak to zrobić? Czekamy na Wasze pytania dot. montażu i regulacji od pon.-czw. od 8:00–16:00 i w pt. od 8:00-13:00

Offline AndrzejMajki

Odp: Różnica między Blumatic a Blumotion
« Odpowiedź #2 dnia: 18 Marca 2019, 01:31:18 czas Polski »
Myślicie że jest sens kupowania zamienników? Pracowałem zawsze na Blumotion i było ok. O innych firmach słyszałem różne rzeczy
„Przestań się martwić wyboistymi drogami, a zacznij cieszyć się podróżą.” – Fitzhugh Mullan