Taki mam plan. Przy okazji, mam kłopot z równym klejeniem desek pod schody. Po klejeniu w miejscu styku desek są przesunięcia (w góę lub dół ) rzędu ok. 1mm. Dodam, że nie posiadam wyrówniarki, więc deski docinam pilarką ręczną (żeby uzyskać jedną stronę prostą), a następnie na pile stołowej wzdłuż prowadnicy. Zastanawiam się więc czy nie będe musiał jednak zainwestować w kolejny sprzęt? ps. jeśli wpisuje w złym dziale, dajcie znać gdzie powinienem przenieść pytanie.