Cześć,
Szukam jakiejś pilarki w kwocie do maksymalnie 4000zł. Jestem kompletnym amatorem lecz udało mi się uzbierać taką kwotę więc chciałbym jak najlepiej ją wykorzystać.
Wiem, że nie będą to jakieś najlepsze piły ale w sumie to też jakiegoś profesjonalnego sprzętu nie potrzebuje.
Na oku mam między innymi:
- Stiler TS 250
- Holzmann TS 250
- Holzstar TKS 254 E
- Charnwood W 619
Domyślam się że te piły to w zasadzie jedno i to samo i chyba wszystko podchodzi pod "chińszczyznę" ale może są jakieś różnice i rzeczy na korzyść konkretnej z nich?
Patrząc na tego Stiler TS 250 to wydaje się jakaś taka masywniejsza itp. ale na oczy tych pił nie widziałem.
Mam jeszcze pytanie bo przy takich piłach trzeba troche posiedzieć i wszystko sobie wyregulować. Mógłby ktoś podpowiedzieć na czym to polega? Co dokładnie się z tym robi. Jeszcze jedno pytanie bo słyszałem często jak ludzie pisalo o jakiś "luzach" o co z tym chodzi ? gdzie występująte luzy ?
Dowiedziałem się także, że w Holzmann koło pasowe jest z plastiku co nie jest problemem bo mógłbym takowe wytoczyć z metalu. Czy to prawda?
Pozdrawiam,
Szczęśliwego nowego roku.