Pora na pochwalenie się realizacją. Na pomysł podzielenia się wpadłem jak już zacząłem pracę, więc przepraszam za trochę słabą jakość zdjęć (z telefonu).
Po przebudowie pokoju potrzebne było lustro. Duże. Skoro tafla stoi "za szafą" to przecież nie będę kupował nowego, prawda?
Dziś niedziela - znaczy dzień wolny od pracy. Idealny czas na hobby

No to do roboty! Za stół warsztatowy posłużył mi dziś stół grillowy. "Odpady" sosnowe po przebudowie (deski gr. 20mm, a właściwie ich obrzyny) jako materiał wyjściowy.
Plan - zamiast wręgować deskę, odetnę z niej listwę i dokleję od spodu (składając dwa kawałki razem nie gubię "wzoru" - choć i tak będzie lakierowane na biało to słoje mają lekko prześwitywać). Dodatkowa korzyść - rama zyska na grubości/solidności. Ścisków mam sztuk 5, nie będę czekać między kolejnymi elementami aż klej złapie - biorę to co mam, czyli wkręty, żeby dociągnąć dwie listwy podczas klejenia. Za krótkie? No to wiertło fi 8 i pogłębione gniazda. Nawiercane co 10 cm:
Po przeschnięciu - strug w dłoń. Czas idealnie wyrównać klejenie. Na szczęście ścisk się zmieścił między deskami stołu


Czas przetestować "kątowość" przyrżni (zakupiona wczoraj do plastikowych listew przypodłogowych):

Na zabawy w ładne połączenia za bardzo nie mam czasu ani warunków. Zdecydowałem się na klej+wkręty. Wiertło fi 15, żeby schować śruby. Zabiję je flekami. Łączenia z góry i z dołu - nie będzie ich widać po powieszeniu lustra.

No i mamy ramę. 80x140cm. Szerokość ramiona 5cm.

...ale to nie koniec!

Te kanty jakieś surowe.

Od środka małe urozmaicenie. Jedyny frez "ozdobny" jaki na razie mam do frezarki górnowrzecionowej. Od zewnątrz - strug i fazowanie krawędzi. Wyrównane szlifierką oscylacyjno-rotacyjną + ręcznie gdzie trzeba papierem (na kostce gumowej lub w paluchach).
Jeszcze malowanie:

Jutro troszkę przeszlifuję i położę delikatną drugą warstwę. Reszta (docięcie i zamocowanie tafli lustra, dorobienie wieszaków, powieszenie) dopiero w następny piątek popołudnie, bo delegacja mnie czeka....
Jak wam się podoba "szybka niedzielna robota"?