Witam.
Potrzebuję stół do jadalni, ale nie chcę wydawać na stół sosnowy 1200 zł. Ponieważ zostało mi około 2,5 m2 klepek dębowych ( 30 cm x 6 cm x 2,2 cm , frezowane po bokach) jako resztek z kładzionego parkietu pomyślałem sobie że mógłbym sam spróbować zrobić taki stół z tego co mam.
Pomysł ogólnie jest taki aby całą konstrukcje stołu ( nogi + konstrukcja podblatowa ) zrobić z sosny a blat stołu albo :
wariant 1) ze sklejki 12-15 mm i na to klepki parkietowe klejone jakimś mocnym klejem do drewna + obwódka wokół tego blatu z deski sosnowej aby jakoś zamknąć boki tego blaty
wariant 2) z płyty osb 22-25 mm i dalsza reszta jak w wariancie 1
Dodam że stół ma mieć wymiary 100cm x 150 cm.
Dodam że stołu jeszcze sam nie robiłem ale mam sporo elektronarzędzi które mi to ułatwią.
Napiszcie proszę czy to ma szansę wypalić i co byście od siebie dodali ?
Wrzucam 2 fotki poglądowe dla lepszego zobrazowania mojego pomysłu.
Pozdrawiam.