Polakierowałem lakierem jachtowym drewnochron (półmat) i jest trochę lipa. Warstwa lakieru po kilku dniach wydaje się być bardzo delikatna, a po postawieniu jakiegoś środka chemicznego zrobiło się odbarwienie. Widać już zarysowania.
W najbliższym czasie zeszlifuję i spróbuję z v33, chyba, że ktoś ma coś bardziej pewnego i trwałego ... sam już się zastanawiam, czy blat drewniany to na pewno trafiony pomysł do łazienki ...
Jeszcze pytanie - na pewno lepiej lakierować cały blat a nie tylko wierzchnią warstwę? Zastanawiam się, czy od spodu nie dać olejowosku osmo, abyć drewno oddychało?