Zrobiłem dzisiaj nowe, wzmocnione szczęki ruchome do trzech ścisków. Poprzednie pękły w najsłabszych miejscach.
- nie robiłem skośnego ścięcia części tylnej i pilnowałem poprzecznego w stosunku do osi otworów na rury ułożenia słojów,
- zrobiłem tylną część o 5 mm dłuższą w stosunku do pierwowzoru,
- za otworem, tam gdzie następowało rozrywanie w nagwintowany otwór wkręciłem pręt z gwintem M6.