Hmm... Skoro już określono, że na 100% nie jest to drewno dębowe - wykonawca mebli po prostu Cię oszukał? Prawdę mówiąc wątpię by zamiast drewna dębowego dał jakieś lepsze gatunkowo, bo jak by się mu to kalkulowało? Dlatego nie stawiałbym na orzecha ani egzotyka. W sumie ten blat jest tak kolorowy, że można by się zastanawiać czy nie jest to zlepka kilku gatunków, które następnie napuszczono jakąś bejcą by stonować kolor. A możesz podać wymiary blatu i cenę za niego. To by zawęziło krąg typowanych gatunków w znacznym stopniu myślę.
Edit: skoro po olejowaniu stawia włoski, to raczej musi być jakieś miękkie drewno. Możliwe że być to może olcha? Odpowiednio zabejcowana... Czemu nie
