Jakiś czas temu zamarzyła mi się ukośnica i wybór, ze względu na cenę jak i niemieckie opinie, padł na Boscha PCM 8 SD. Ze sprzętu jestem zadowolony, trochę już pilarka pocięła.
Niestety fabrycznie, jak większość sprzętu z tej półki cenowej, ustawienia są dalekie ideałowi. W miarę moich możliwości dokonałem korekty i niestety poległem.
Przy pełnym wysuwie 300 mm nie mam kąta prostego, ucieka mi dosłownie pół mm. Pół tu i pół tam i przy budowie pudełka, 1 mm wychodzi aż oczy bolą. Przy krótkich cięciach jest to niezauważalne ale przy długich już widać.
Jak poprawnie wyregulować aby zachował te magiczne 90 stopni? Ktoś ma jakichś sprawdzony sposób?