Flex i taśmówka - na plus spasowanie elementów, chociaż ta pierwsza minimalnie trzeszczy. Tragedii jednak nie ma. Do taśmówki bez słuchawek lepiej nie podchodzić - na wyższym biegu wyje jak A-10 Warthog, co było już słychać na filmiku Przemka. W realu jest gorzej

Porównując do Graphite - Parkside mniej śmierdzi chińczykiem i niczym w sumie nie odbiega na pierwszy rzut oka (a nawet ma lepiej spasowany odlew aluminiowy z tworzywem). Ogólnie sprawia pozytywne wrażenie, zobaczymy jak dalej.