Kamienie trochę biją na bok, mają kiepsko obrobione otwory, ale można to wyregulować. Resztę dotrę koksem. Poza tym szlifierka nie jeździ po stole, ma gumowe nóżki. Przy hamowaniu wpada w lekkie wibracje, być może równo dotarty kamień pomoże. Silnik w B2 jest podobno głośniejszy niż w A1, ale i tak pracuje stosunkowo cicho i kulturalnie. Na dniach będe coś szlifował, a w ramach testu maszynka gryzła jakiś konfirmat nawet bez zająknięcia.
Jeżeli za szybko nie zdechnie ten model, to do drobnych robótek jest nawet ok. Trzpień mógłby mieć bardziej uniwersalny rozmiar 20 mm, zamiast 12,7 mm, ale zawsze można kombinować z tuleją.