Kupiłem w sobotę czołg w Lidlu. Pierwsze moje urządzenie tego typu więc nie do końca wiedziałem czego się spodziewać. Do tej pory do szlifowania używałem szlifierki mimośrodowej Meec lub kątówki (też Meec). Niestety ostatnio kiedy robiłem stół do ogrody zostały mi kółka po fkleksie i stwierdziłem, że czołg będzie idealny. I teraz pojawił się problem - pierwsze próby sprzętu na desce sosnowej - no cóż szlifuje wyraźnie wolniej niż kątówka, no ale chociaż przez brak doświadczenia nie robię nią kółek

niestety po około minucie szlifowania na fabrycznie założonej taśmie okazało się, że taśma na tyle "skręciła" na rolkach, że "zjechało" mi trochę plastiku w szlifierce

Z tego co widzę to tym małym kółeczkiem przy taśmie reguluję się położenie taśmy, ale problem jest taki, że jak wyreguluję taśmę tak, że jak włączę szlifierkę to taśma idzie niby prosto i nie skręca, ale jak zacznę szlifować to i tak ją ściąga na bok po kilku sekundach. Czy sprzęt podlega reklamacji(tu może być problem bo wyrzuciłem paragon

)? czy ja podlegam douczenia?
