Smar miedziany zrobił się tak popularny jak od wielu lat WD40(niby smaruje ale producent nie dodał, że szybko wysycha, czyli zaczniesz i będziesz musiał stosować). Na wszystko a jak się okazuje, co jest na wszystko do jest do d... Takie jest moje zdanie. Używam smaru miedzianego i nawet kiedyś używałem do smarowania ale już nie do tego od kiedy mam ceramikę. Nie jest tania, dwukrotnie droższa od miedzi. Ale od kiedy kupiłem smar ceramiczny, używam go np. do smarowania gwintu świec żarowych, łatwo się później wykręcają co w niektórych TDI i innych silnikach gdzie są cienkie świece żarowe można łatwo zerwać. Smaru miedzianego nie powinno się stosować tam gdzie występuje aluminium, nie powinno się smarować prowadnic klocków hamulcowych. Do smaru ceramicznego nic się nie klei, czyli żaden brud. Posmaruj gwint śruby miedzianem i niech wypadnie na piasek. Wszystko się przyklei. Podczas eksploatacji też się klei. Do smaru ceramicznego nie. Smar ceramiczny nie zawiera metalu i jest do wyższych temperatur. Weź sobie pierwszego lepszego producenta, np. CX. Ma w swojej ofercie oba specyfiki, w obu wypisuje prawie to samo, różnica według niego to wyższa temperatura stosowania smaru ceramicznego. Ktoś to wymyślił nie po to aby zwiększyć sobie asortyment. Kiedyś miałem problem z "klejeniem" się felg aluminiowych do tarcz. Posmarowałem miedzianem, gdy przychodził sezon zmiany opon, felgi łatwo schodziły ale zaczęła się korozja aluminium od strony tarczy. Gdy smaruję ceramiką, problem nie istnieje