19 Kwietnia 2026, 16:58:42 czas Polski

Autor Wątek: Elektronarzędzia Parkside  (Przeczytany 789225 razy)

Offline mimor

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #570 dnia: 07 Lipca 2015, 19:34:40 czas Polski »
Ktoś coś wie o tym odkurzaczu z Lidia??  Warto go kupić, czy może coś innego w podobnej cenie??

Offline arturs

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #571 dnia: 07 Lipca 2015, 21:17:19 czas Polski »
mam odkurzacz kupiony rok temu i daje radę..

Offline mimor

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #572 dnia: 08 Lipca 2015, 07:14:24 czas Polski »
A jak z dostępnością do worków, filtrów??

Offline mimor

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #573 dnia: 08 Lipca 2015, 07:15:37 czas Polski »


A jak z dostępnością do worków, filtrów?? Mam zamiar używać go w mojej stolarni i w trakcie remontu.


Offline mehehehe

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #574 dnia: 08 Lipca 2015, 08:49:16 czas Polski »
Jak jest z filtrami to nie wiem ale worki bez problemu na popularnym portalu aukcyjnym.
Dostępne zarówno materiałowe jak i papierowe. Ja ten odkurzacz mam połączony
z cyklonem i działa doskonale.

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #575 dnia: 08 Lipca 2015, 09:06:56 czas Polski »
Mam starszy model, używam go z powodzeniem ponad 4 lata do współpracy z elektronarzędziami a także wespół z separatorem do małej grubościówki i struga stołowego ( z wykorzystaniem węża fi 50 mm). Używam worków zastępczych i filtra również - można kupić w LM, (trzeba pamiętać o wymiarach).  Jest dość głośny, trzeba do długiej pracy używać ochronniki słuchu.

Offline LeszyHandmade

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #576 dnia: 14 Lipca 2015, 14:07:32 czas Polski »
co prawda nie elektronarzędzia ale od 16.07 w lidlu między innymi małe klucze nasadowe. nadają się do czegoś czy szkoda tych 20 dyszek?
http://www.lidl.pl/pl/oferta.htm?id=742

Offline dziadzkoantoszka

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Ocena +0/-0
  • Szcze żywie biełaruś!
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #577 dnia: 14 Lipca 2015, 21:07:10 czas Polski »
Ja mam mieszane uczucia co do parkside. Mam ręczną wyrzynarkę i jest całkiem nienajgorsza, miałem stołową włosówkę i była beznadziejna wymieniłem na inną i była tak samo kiepska obie cięły krzywo nawet z bdb brzeszczotami w dodatku w jednej się szybko rozsypał sterownik prędkości .Miałem piłę stołową i najpierw wytopiło obsadę łożyska w silniku, później przegrzał mi się wirnik po wymianie na nowy pękło mocowanie przekładni mało co mnie nie zabiła ta pilarka dobrze że tarcza zatrzymała się na krawędzi stołu i nie wyleciała z całym paskiem , później kupiłem einhela i mimo wielu wad i podobnie kiepskiej precyzji cięcia służy mi do dziś.Mam też wkrętarkę parkside i służy nieźle choć już słychać że trybiki powoli siadają ale jeszcze ciągnie.Nadmieniam że nie wykonuje w ogole ciężkich robót a max grubość drewna jakie obrabiam to ok cala a przeważnie nawet i tego nie.

kozio

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #578 dnia: 14 Lipca 2015, 21:27:36 czas Polski »
W czepku urodzony to Ty nie jesteś.
''Zawsze coś''
Jest wiele osób co chwali parkside a ja mam za daleko do lidla bo pewnie też bym kupił.
Wyrzynarka sama z siebie prosto nie tnie, trzeba ją prowadzić.

Offline dziadzkoantoszka

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Ocena +0/-0
  • Szcze żywie biełaruś!
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #579 dnia: 14 Lipca 2015, 21:31:13 czas Polski »
W czepku urodzony to Ty nie jesteś.
''Zawsze coś''
Jest wiele osób co chwali parkside a ja mam za daleko do lidla bo pewnie też bym kupił.
Wyrzynarka sama z siebie prosto nie tnie, trzeba ją prowadzić.

Może masz wyjątkowo niewygórowane wymagania co do sprzętu, jeśli nie przeszkadza ci że pilarka tnie tam gdzie chce a nie tam gdzie trzeba albo że coś się rozpada po paru użyciach albo nowa maszyna ma luzy większe niż egzemplarz dobrej firmy po 20 letniej eksploatacji to ok, twoja sprawa .

kozio

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #580 dnia: 14 Lipca 2015, 21:34:07 czas Polski »
''Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy''

Oczywiście nie podważając Twoich umiejętności tudzież chęci.

Offline dziadzkoantoszka

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Ocena +0/-0
  • Szcze żywie biełaruś!
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #581 dnia: 14 Lipca 2015, 21:36:13 czas Polski »
''Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy''

Oczywiście nie podważając Twoich umiejętności tudzież chęci.

Jak ktoś chce sklecić jakiś stołek czy prostą szafkę albo coś w ten deseń to może i starczy , ja akurat muszę zachowywać pewną dokładność bo bawię się specyficzną precyzyjną "stolarką" i to w dość małej skali. I uwierz mi że byle jakie rozklekotane już od nowości narzędzia uniemożliwiają dobre wykonanie akurat takiej pracy.Każdemu wedle potrzeb.

kozio

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #582 dnia: 14 Lipca 2015, 21:38:07 czas Polski »
Masz rację.

Offline Henry

Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #583 dnia: 14 Lipca 2015, 22:03:21 czas Polski »
Precyzyjna stolarka i kupowanie sprzętu przy okazji wyjścia po ziemniaki to dość rozbieżne rzeczy ;-)

Ja jestem zadowolony z szlifierki taśmowej ("czołg") - zeżarła trochę stali (moje poprzednie hobby to robienie noży) i ma się dobrze. Wiertarka też jest ok (a do drewna to już w ogóle). Wyrzynarka słabo trzyma brzeszczot i tnie pod skosem. Frezarka też całkiem dobrze sobie radzi (chociaż jak padnie to się ucieszę bo będzie pretekst żeby sobie kupić jakieś Hitachi czy coś klasę milszego w obsłudze). Spawarka była porażką - no ale w sumie czego oczekiwać od transformatorówki, ale że używana raz w roku to jakoś toleruję to że zajmuje miejsce w kącie.

Teraz zastanawiam się nad odkurzaczem. Wprawdzie nie mam w warsztacie podłogi więc po co mi odkurzacz (jeszcze bym jakiegoś pająka niechcący wciągnął) ale że chodzi mi po głowie budowa cyklonu to może jednak się skuszę skoro piszecie że jest ok.

Klo

  • Gość
Odp: Elektronarzędzia Parkside
« Odpowiedź #584 dnia: 14 Lipca 2015, 22:11:41 czas Polski »
dziadzkoantoszka
To be, tamto be. Jeśli większość Słupszczan jest podobnymi malkontentami, to Biedroń (mimo świetnych pomysłów) nie będzie miał lekko. :)

A po co tobie elektronarzędzia?
Wystarczająco precyzyjne są narzędzia ręczne. Do strugania bałałajek wystarczą. W końcu od wieków w ten sposób były tworzone.