Trochę czasu minęło ale udało się, blat jest gotowy. Dużo wniosków mogłem wyciągnąć przy samej obróbce na przyszłość - ogólnie mi się podoba i jestem zadowolony, mimo iż nie jest to idealnie. Jako amator z małymi możliwościami sprzętowymi i ograniczonym doświadczeniem to jest całkiem ok.
Krawędzie musiałem niestety na heblarce wyrównać u stolarza, szkoda że nie mogłem sam tego zrobić i wypróbować jak maszyna działa, no ale taki był niestety układ. Zauważyłem, że przy heblowaniu wyrwało mi sęk z deski i niestety zrobiło to dużą dziurę, ale decha została obrócona i nie widać dziury.
W krótkim czasie chciałbym kupić heblarkę i teraz do tych bardziej doświadczonych jako dla amatora czy możecie polecić jakąś heblarkę? Tak jak wcześniej wspominałem posiadam już DW 733 i jestem z niej zadowolony, tylko teraz trzeba czegoś do pary. Jakiś czas temu myślałem, żeby sprzedać DW 733 i kupić strugarko grubościówkę stilera PT 310 ale jakoś nie spotkałem się z pozytywnymi opiniami. No i tutaj myślę nadal o stilerze natomiast JP8. Minusem jest jego szerokość strugania 200mm bo w Dewalcie jest szerokość 310mm. No i nie znalazłem nigdzie informacji o tym co chyba najważniejsze dla mnie, czy silnik 1,5kW będzie wystarczający do obróbki drewna - dąb, jesion, buk - bo takie drewna mam zamiar obrabiać, oczywiście też sosnę, swierka itp.
Co doświadczenie sądzi o pomyśle zakupu i kontynuacji zajęcia hobbystycznego.
Dzięki jeszcze raz Lirorobert za wskazówki, przy innym projekcie pomogły
