ostatnie 2 dni minęły na pracach olejowaniu, schnięciu i szlifowaniu coraz wyższymi gradacjami na zmianę. Obecnie środek szafki jest już pokryty olejem 2-krotnie i wystarczy na tą chwilę. Na zewnątrz dzisiaj zrobiłem olejowanie pierwszy raz. Jutro zrobię po raz drugi.
Pozatym dokręciłem dzisiaj koła - 2 stałe z tyłu i 2 skrętne z hamulcem z przodu. Postawiłem na kołach i po raz pierwszy na próbę ustawiłem Boscha na szafce. Pomiary poziomów wyszły OK - blat pilarki ładnie wypoziomowany.
I musze powiedzieć, ze bardzo wygodna wysokość mi wyszła do operowania

W projekcie celowałem "z głowy" na podstawie wysokości innych elementów wyposażenia i wyszło naprawdę super - 101cm czyli dokładnie tyle co było założone. Te 101 po to by w razie cięcia większych elementów można było przejść ponad kilkoma innymi rzeczami, które maja po 100cm, bez przestawiania połowy warsztatu. Inna funkcjonalna rzecz to półeczka, która powstała z przodu - można tam odłożyć np. miarę czy popychacz, a do tej pory miałem z tym problem.
Mam nadzieję, że zdjęcia pokazują jaka jest koncepcja całości - z przodu 2 duże głębokie szuflady i 2 pionowe wysuwane schowki. Z tyłu podwójna szafka. Na zdjęciach widać też koryto na górnej płycie pomiędzy podstawami - po to by wszystkie wióry, które spadną można było wygodnie wyciągnąć odkurzaczem bez ruszania pilarki, sprawdziłem i działa

Wszystko wskazuje na to, ze będzie to kolejny funkcjonalny mebelek w warsztacie i świetnie będzie się wpisywał w koncepcje całości.
Na ostatnim zdjęciu widać różnicę wysokości pomiędzy tym jak pracowałem dotychczas i nowym miejscem dla Boscha.