Korona wirus to tez plusy, więcej czasu bo człowiek wybiera urlop, dostęp do materiału, pomoc kolegi i ......żony ... tak żony, te żony które zawsze potrafią wkopać męża w jakąś robotę.
cięcie, heblowanie, klejenie i na końcu tej drogi powstał pierwszy stół rozkładany, który udało nam się nam jako tako zrobić.
Dziś po zakończeniu prac związanych z dopasowywaniem i składaniem poszczególnych elementów został ponownie rozłożony i za-olejowany.
Kolor akcji w połączeniu z jesionową ramką po olejowaniu... mnie powala