mario78 jeszcze jedno pytanie. Testowo pomalowałam kawałek drewna, żeby sprawdzić efekt i okazało się, że o ile z kolorem trafiłam to chyba źle dobrałam pędzel i tutaj moje pytanie - lepiej wałkiem czy jakim pędzlem malować, żeby nie było śladów 'pociągnięć'? Pistoletu nie mam i nawet nigdy nie próbowałam malować natryskowo więc póki co, to ta metoda na razie odpada.