Dziś mój DWE dostał soft-starta. Dzięki @amigorg - twoje fotki pomogły odpalić mi go od pierwszego kopa.
Robota jest na max 15 minut, mi zajęła 30, bo przy 2st C, ciężko się wykonuje roboty wymagające precyzji (zgrabiałymi dłońmi). Ale udało się.
Styki są 1/4 cala czyli 6,3mm. Najlepiej /2, ale oczywiście w moim casto nie mieli, dlatego jedne miałem do grubszego przewodu, więc było więcej zabawy, żeby dobrze zacisnąć.
W komorze włącznika (nad nim) jest idealne miejsce na soft-start. Ja swój przyczepiłem na zwykłą taśmę dwustronną, jak chciałem go odczepić to łatwiej odczepił się radiator od soft-startu niż cały soft-start

. Ciekawe czy przy drganiach piły coś się tam nie odczepi albo rozłączy, poczekamy zobaczymy.
Piła rusza dużo spokojniej, ale mimo wszystko mam wrażenie, że jest lekkie bicie tarczy przy ruszaniu, które potem znika. Ciekawe jak będzie ruszać z zamontowanym dado.