Choć jestem lekarzem i ze śmiercią ma do czynienia przez całe swoje dorosłe życie dopiero dziś znalazłem siłę żeby obejrzeć ostatni film ...
Dla mnie był, jest i pozostanie wielkim, skromnym, uroczym człowiekiem o niespotykanej szczerej gotowości do pomocy i dzielenia się wiedzą.
Czuję tak jakby odszedł ktoś bardzo mi bliski, jak członek rodziny.
Tak trudno czasem przyjąć wolę PANA...
Szczere wyrazy współczucia dla całej rodziny.
Do zobaczenia Jarku.