Witam
Po kilku miesiącach przerwy czas wrócić do renowacji komody. Im dalej w las tym więcej....próchna.
Po częściowym rozebraniu okazało się, że w wielu miejscach robaki i wilgoć zrobiły swoje, wymieniam więc cały tył, prowadnice, wzmocnić muszę cokół, z szuflad zostaną tylko fronty.
- zeszlifowałem jakiś lakier, którym ktoś ratował wnętrze,
- obciąłem 4 cm blatu i boków od tylnej strony, gdyż nie było do czego mocować desek,
- z jesionu zrobiłem nowe prowadnice szuflad,
- wyfrezowałem rowki do mocowania płycin ściany tylnej ( robię prawie tak jak było).