Korzystając z okazji,myślę że autorka postu nie będzie miała mi za złe 😉 Mamy fajnych,pomocnych sąsiadów i widziałem że blat kuchenny jaki mają "Buk" płatami w niektórych miejscach odchodzi lakier. Zaproponowałem że któregoś ciepłego popołudnia wyszlofuję blat i nałożymy warstwę zabezpieczającą. Tak jak Lirobert pisał wyżej, raczej będzie lakier,sasiad nie jest w ogóle manualny więc olej odpada. Myślę, że meblowka Adlera będzie ok. Moje pytanie dotyczy nakładania lakieru na blat w inny sposób jak natrysk,aby efekt końcowy był dobry?