Witajcie. Zwykła prosta szafka na buty, co przypomina niski regał. Jak zwykle dużo roboty z dłutowaniem, ale całość bardzo stabilna, więc jest bez kleju, w każdej chwili można ją rozłożyć i przewieźć.
Celowo jest z całych desek, poza blatem i jedną półka, dla mnie przypomina stare czasy, gdzie problematyczne było robienie klejonek. Głębokość ~30cm, tak, aby grubościówka złapała deskę (chyba się domyślacie, która popularna maszyna😁). Półki pochylone o 5°, czy coś to daje? Nie wiem. Całość woskiem pszczelim do mebli, ale mimo to, buty paskudzą wszystko. Dodam później zdjęcie w praktyce, jak człowiek jaki cywilizowany tzn w dzień, bo przy takim świetle 🙄