Woda wolna ( z przestrzeni międzykomórkowych ) może szybciej wyparowywać , zaś ta związana ( w komórkach ) już wychodzi wolniej .I tak ma być , bo bedzie drewno pękać . dlatego w procesie szybkiego suszenia w suszarniach niekiedy nawilża się komorę , aby zachować równowagę . To tak w skrócie .
Np misy , które suszycie w kartonach są z grubsza już cienkie i z wiórami gdzie jest przestrzeń powietrza ,więc wysychają powoli . Ale cały klocek w kartonie obawiam się że dostał by pleśń do czasu równej wilgotności z tym wytoczonym.
Słońce , jeśli pada bezpośrednio na drewno , jest wrogiem suszenia ale światło nie . Zaś pleśń światła i ruchu powietrza nie lubi.