25 Kwietnia 2026, 01:25:12 czas Polski

Autor Wątek: Co wybrać?  (Przeczytany 17768 razy)

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Co wybrać?
« Odpowiedź #60 dnia: 07 Lutego 2015, 10:29:04 czas Polski »
Czy odchylak wiórów powinien być zakończony ostro czy raczej zaokrąglony

Wytłumaczę Ci tak , są różne  szkoły , a tak właściwe zakończenie odchylaka spowodowane jest szczeliną jaką ma strug w pobliżu płozy .
jest to  bardzo  ważny  i nie raz  nie doceniany   szczegół
  Jeśli będzie ona wąska a odchylak  zakończony   grubo łukiem  ,  to może powodować zakleczczanie się wióra  w tym  właśnie miejscu  . Wiór podczas pracy ma swobodnie przejść to miejsce prosto,   wydając śpiewny   świiiissstttt , zaś  dalej  ,  może się troche zakręcać , bo ma już więcej miejsca . Sam czubek odchylaka  lekko stępiony  ( 0k. 1 mm) ma idealnie dochodzić do noża , i  można to miejsce wygładzić  ( wyprostować ) na marmurce  .

Offline Rizer

Odp: Co wybrać?
« Odpowiedź #61 dnia: 07 Lutego 2015, 21:25:27 czas Polski »
Dzięki za odpowiedzi. Okazuje się, że odchylak był źle zrobiony bo wióry się na nim gięły. A jeśli już jesteśmy przy odchylaku to co wpływa na odległość ustawienia odchylaka od krawędzi tnącej?
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

Offline sebacmielow

Odp: Co wybrać?
« Odpowiedź #62 dnia: 09 Lutego 2015, 16:37:57 czas Polski »
podobno radzieckie metalowe tez byly calkiem ok
To jest możliwość oceny. Właśnie w sobotę trafiłem na taki metalowy radziecki, trochę rdza go zaczynała chrupać ale nie jest źle. Oczywiście sprawdzenie stopy (zdaje się być prosta, całkiem gładka żadnych wklęsłości) no i czas wziąć się za ostrze. Zakończyłem jak zwykle na papierze 2000, lekkie oczyszczenie korpusu no i test. Praca struga idzie gładko i przyjemnie, minus brak regulacji wysuwu noża, cena jaką dałem też całkiem znośna (25 zł). Teraz kilka fotek:

Offline kreczmar

Odp: Co wybrać?
« Odpowiedź #63 dnia: 02 Marca 2015, 22:51:25 czas Polski »
Tak się zastanawiam od dłuższego czasu nad zakupem większego struga pomóżcie trochę w wyborze. Nowy stanley 12-137

czy raczej iść w stronę Stanley Bedrock 606 i włożyć trochę więcej wysiłku w doprowadzenie strug do użytkowania


Offline ŁukaszZR

Odp: Co wybrać?
« Odpowiedź #64 dnia: 03 Marca 2015, 08:16:58 czas Polski »
Akurat mam Stanleya 12-137 - szału nie ma. minusy:
- żaba jest częścią podstawy - więc nie można jej w żaden sposób regulować, szlifować, poprawiać, wymienić itp.
- niski kąt natarcia noża - na stronie Veritas'a (http://www.veritastools.com/Products/Page.aspx?p=93) jest wytłumaczenie, do jakich prac lepszy jest niski, a do jakich wysoki kąt natarcia - przy struganiu płaszczyznowym większy kąt powoduje mniejsze ewentualne wyrwania materiału - niski kąt dobrze się sprawdza przy skrawaniu czołowym (czy jak to tam nazwać - końcówka deski gdzie kończą się włókna drewna - ang - end grain)
- wiele osób narzeka na "cap" zrobiony z delikatnego aluminium - to fakt, trzeba uważać - do tego narzędzia Stanley nie przewidział jak na razie żadnych części zamiennych (poza nożem) a po zbyt mocnym dokręceniu śruby przykrywka się odkształca.
Plusy:
+ Ostateczny kąt natarcia zależy od kąta ostrzenia samego noża (faza do góry) mając dwa noże inaczej zaostrzone możesz szybko zmieniać kąt natarcia - to jest duży plus - jeżeli komuś na tym zależy (np. 25 stopni i 35 stopni). W tym przypadku masz dwa fajne narzędzia na raz:)
+ fajnie wygląda i po odpowiednim ustawieniu sprawdza się rewelacyjnie - prawie tak dobrze jak porządnie przygotowany strug typu 90,00 zł z marketu firmy Noname...

Osobiście wybrał bym Bedrock. Ale w sumie to zależy co będziesz nim robił. W wielu pracach nie będzie różnicy
« Ostatnia zmiana: 03 Marca 2015, 08:19:45 czas Polski wysłana przez ŁukaszZR »

Offline Łukasz G.

Odp: Co wybrać?
« Odpowiedź #65 dnia: 03 Marca 2015, 19:07:02 czas Polski »
Kreczmar - a gdzie chcesz kupić 606-stkę? Nie tak łatwo ją upolować i nie tak tanio...i nie na Allegro.

Offline studio tata

Odp: Co wybrać?
« Odpowiedź #66 dnia: 03 Marca 2015, 19:28:57 czas Polski »
606 , to 6 stanleya ?

Offline kreczmar

Odp: Co wybrać?
« Odpowiedź #67 dnia: 03 Marca 2015, 19:41:22 czas Polski »
Kreczmar - a gdzie chcesz kupić 606-stkę? Nie tak łatwo ją upolować i nie tak tanio...i nie na Allegro.

Prawie sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie :D

http://www.ebay.de/itm/Stanley-Bedrock-606-hobel-/310877052938?pt=LH_DefaultDomain_77&hash=item4861b7600a#shpCntId

Offline Łukasz G.

Odp: Co wybrać?
« Odpowiedź #68 dnia: 03 Marca 2015, 21:13:03 czas Polski »
Kreczmar - ten nowy Sweetheart jest w zamyśle kopią modelu 62 Low Angle Block Plane - i tutaj jest zgoda - 62 jest świetna ale seria Bed Rock to zupełnie inna konstrukcja i ciężko je porównać. Z naciskiem na "ciężko". 606-tka to Foreplane - coś pomiędzy Jackiem a Jointerem.
Ten egezemplaż z ebaya wygląda na fajną bazę do renowacji gdyby nie jedna rzecz - wielka szczerba na ustach za nożem .

Offline studio tata

Odp: Co wybrać?
« Odpowiedź #69 dnia: 03 Marca 2015, 21:18:09 czas Polski »
Lukasz
niby sie znam , a nic nie zrozumialem
chyba wymiekam
Sweetheart
Bed Rock
Foreplane
Jackiem a Jointerem


Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Co wybrać?
« Odpowiedź #70 dnia: 03 Marca 2015, 21:36:50 czas Polski »
Studio Tata  , masz rację i to poważnie .
Od dawna trapi mnie powszechnie  stosowanie nazewnictwa w obcych językach.
Przecież jest to Polskie forum i jesteśmy polakami .
Można wysilić się na przetłumaczenie nazwy na ojczysty język , a w nawiasie dać  nazwę fabryczną .

Offline Łukasz G.

Odp: Co wybrać?
« Odpowiedź #71 dnia: 03 Marca 2015, 21:38:13 czas Polski »
Tata - tak króciutko, zgodnie z nr Stanleya:
1,2,3,4 - Smoothing Plane - gładziki
5 - Jack czyli Zdzierak
6- Fore Plane - nie znam odpowiednika polskiego
7,8- Jointer - spustnik chyba, albo spust
Seria Bailey jest najbardziej znana, ale Stanley produkował również zmodernizowana wersję, z ulepszoną żabą pod nawą Bed Rock - np. strugi Lee Nielsen to nowoczesna wersja Bed Rocka właśnie. I Qenshen i Juuma i Dick z Dictum itp. Numeracja w Bed Rocku zaczyna się od 601 (600 nie było) i jest dokładnie tak jak powyżej czyli 601,602,603 ...

Offline Łukasz G.

Odp: Co wybrać?
« Odpowiedź #72 dnia: 03 Marca 2015, 22:04:58 czas Polski »
Hebel,nuta w szufladzie, komoda, szyfoniera, szezlong, sekretera, krajzega, szlifować - toć same nasze - słowiańskie, swojskie. Jak schabowy z kapustą. Używamy obcych nazw i czasowników czy chcemy czy nie.
Panowie - to jest forum na którym można się czegoś nauczyć. I dowiedzieć. Jakoś nikt z firmy Stanley nie raczył dokładnie przetłumaczyć nazw swoich narzędzi na język polski. Ja na pewno nie czuję się na siłach na tłumaczenie np. "side rabbet plane" - i nie ma polskiej nazwy, a przecież taki strug istniał i istnieje.
Nie wiem czy to, że się czegoś nie wie to powód do dumy.

Offline studio tata

Odp: Co wybrać?
« Odpowiedź #73 dnia: 03 Marca 2015, 23:13:22 czas Polski »
Lukasz , dzieki
ja nie celem narzekania , lecz pomocy
spotkales sie osobiscie z side rabbet plane ?


Offline krzyś48

Odp: Co wybrać?
« Odpowiedź #74 dnia: 03 Marca 2015, 23:18:05 czas Polski »
"side rabbet plane"

A tłumacz wujka Google dał radę :P
"jaskółczy ogon samolotu po stronie"
Tak czy tak, nic z tego nie kumam ,to może piszcie co nimi można zrobić ???
To może razem wymyślimy ::) polską nazwę :-\
Przecież mamy tylu fachowców - twórzmy historię ???