14 Czerwca 2026, 18:49:54 czas Polski

Autor Wątek: Makita SP6000 vs Festool TS55 REBQ  (Przeczytany 35396 razy)

Offline JarekO

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1915
  • Ocena +26/-4
  • Centrum dowodzenia
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Domidrewno.pl
Odp: Makita SP6000 vs Festool TS55 REBQ
« Odpowiedź #75 dnia: 16 Lutego 2016, 22:00:42 czas Polski »
Panowie... trzymajcie się tematu, czy mam do kosza cały wątek wyrzucić? :)
----------------------------------------
Pozdrawiam
Jarek

kozio

  • Gość
Odp: Makita SP6000 vs Festool TS55 REBQ
« Odpowiedź #76 dnia: 16 Lutego 2016, 22:10:30 czas Polski »
Tylko od momentu kiedy fotki wrzuciłem, te z szafka, dzięki i sorry za kłopot.
Kochamy Cię

Offline jarko20

Odp: Makita SP6000 vs Festool TS55 REBQ
« Odpowiedź #77 dnia: 19 Lutego 2016, 21:02:09 czas Polski »
Mam pytanie do użytkowników festoola. Kupiłem dzisiaj nowego TS-a REBQ (zastąpi moją dotychczasową zagłębiarkę scheppach)  i .... wszytko ok, tylko przy pierwszych próbach po wyłączeniu silnika (przy hamowaniu) dosłownie dymiło z silnika jakby się zwoje przysmażyły na stojanie lub uzwojeniu. Trochę mnie to przestraszyło, ale po trzech, czterech razach już tego nie ma. Czy to było normalne??
 Po przesiadce z Scheppach powiem tyle. Cięcie praktycznie bezpyłowe. Kąty po całości cięcia idealne. Szyna się w końcu nie ślizga. Niebo a ziemia.
Ktoś pytał kiedyś czy szyny Scheppach spasują do Festoola  --nie podejdą bez przeróbki bo krawędź alu wychodzi pod tarczą (szyna jest za szeroka) Poza tym Szyna Festool-owa jest o wiele sztywniejsza.
« Ostatnia zmiana: 19 Lutego 2016, 21:06:38 czas Polski wysłana przez jarko20 »

Offline SpecPiotr

Odp: Makita SP6000 vs Festool TS55 REBQ
« Odpowiedź #78 dnia: 19 Lutego 2016, 21:06:50 czas Polski »
Jak nie czujesz nic i juz nie dymi to nie ma problemu. Nie wiem. Moze przy rozruchu pierwsza powloka szczotek albo jakis smar sie wypalil. U mnie nic ttakiego nie bylo
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline jarko20

Odp: Makita SP6000 vs Festool TS55 REBQ
« Odpowiedź #79 dnia: 19 Lutego 2016, 21:31:48 czas Polski »
Też o tym pomyślałem, ale wolałem się upewnić. Pytanie jeszcze mam jeszcze jedno jak powinno być wyregulowane to okrągłe pokrętło zderzaka na regulacji głębokości? Jak ustawię piłę na styk bez szyny do podłoża to nie pasują mi wymiary głębokości, podobnie jak ustawię TS-a na szynie to też wskaźnik swoje a realna głębokość cięcia też inna. Chyba że on nie jest aż tak precyzyjny. Tarczę mam oryginalną z zestawu HW 48

Offline SpecPiotr

Odp: Makita SP6000 vs Festool TS55 REBQ
« Odpowiedź #80 dnia: 19 Lutego 2016, 21:58:30 czas Polski »
To pokretlo jest uzywane w miare uzycia tarczy. Po ostrzeniu ustawiasz i nie ruszasz. Ja co kilka ostrzen bo nie potrzebuje precyzji co do mikrona.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline Simon

Odp: Makita SP6000 vs Festool TS55 REBQ
« Odpowiedź #81 dnia: 26 Lutego 2016, 11:51:29 czas Polski »
ja ostatnio zmienialem moja TS-55 EBQ na TS-55 REBQ, a wiec u mnie dymu nie bylo ale za to smrod jakby sie mial zaraz silnik zjarac. Wydaje mi sie ze silnik also szczotki musialy sie dotrzec... byc moze u Ciebie bylo podobnie.

Offline jarko20

Odp: Makita SP6000 vs Festool TS55 REBQ
« Odpowiedź #82 dnia: 26 Lutego 2016, 16:34:42 czas Polski »
Nie, no teraz jest OK. Pierwsze cięcie na zimnym strychu ( było koło 5 stopni ciepła) i przy zadziałaniu hamulca tarczy taki dymek poszedł. Obstawiam bardziej jakiś smar technologiczny. Teraz jest żyleta. Przedewszytkim dokładność i jakość cięcia na której mi zależało.

Offline gumajunior

Odp: Makita SP6000 vs Festool TS55 REBQ
« Odpowiedź #83 dnia: 30 Grudnia 2016, 19:26:02 czas Polski »
Pytanko do użytkowników makity p6000, czy wasza piła ma lekki luz na szynie, pytam bo kupiłem nową szynę a piłę mam używaną i nie wiem czy tak ma być czy już jest stopa pilarki wytarta?

arecki1338

  • Gość
Odp: Makita SP6000 vs Festool TS55 REBQ
« Odpowiedź #84 dnia: 30 Grudnia 2016, 19:35:39 czas Polski »
mas dwa czarne pokretla na stopie pily do regulacji luzu w szynie

kozio

  • Gość
Odp: Makita SP6000 vs Festool TS55 REBQ
« Odpowiedź #85 dnia: 30 Grudnia 2016, 19:39:44 czas Polski »
A dodatkową ją mam dwie szyny i dla każdej trza regulować osobno...

Offline gumajunior

Odp: Makita SP6000 vs Festool TS55 REBQ
« Odpowiedź #86 dnia: 30 Grudnia 2016, 20:14:56 czas Polski »
mas dwa czarne pokretla na stopie pily do regulacji luzu w szynie

a to po to to jest, dzięki panowie , w takim razie muszę ściągnąć instrukcje żeby głupich pytań nie zadawać

kozio

  • Gość
Odp: Makita SP6000 vs Festool TS55 REBQ
« Odpowiedź #87 dnia: 30 Grudnia 2016, 20:23:33 czas Polski »
Pytanie nie jest głupie ale fakt można by przeczytać instrukcję.

Offline RobRob

Odp: Makita SP6000 vs Festool TS55 REBQ
« Odpowiedź #88 dnia: 31 Grudnia 2016, 11:42:00 czas Polski »
na youtube masz sporo filmików obejrzyj

Offline agoliat

Odp: Makita SP6000 vs Festool TS55 REBQ
« Odpowiedź #89 dnia: 24 Stycznia 2017, 13:47:05 czas Polski »
Cześć Wam

Obejrzałem "SUPER FAJNĄ" prezentację Kozia apropos Makity SP6000


Pewnie się nie znam ale według mojej(małej) wiedzy piły zaprezentowane w ww filmie nie były użyte zgodnie z przeznaczeniem.
Piła z zestawu(48z) to raczej piła do cięcia w poprzek włókien drewna. No i żadna z trzech pił nie jest dedykowana do laminatów.
Ale to moje luźne spostrzeżenie

Natomiast urodziło mi się kilka pytań
1. Czy faktycznie powinno się używać funkcji podcinaka ciągnąc zagłębiarkę DO SIEBIE na szynie ?
2. Czy takie cięcie DO SIEBIE stosujecie z każdą tarczą i przy pracy z drewnem/płytą/laminatem ?
3. Czy stosujecie cięcie DO SIEBIE także na ukośnicach z posuwem ?

4. Czy faktycznie guma na szynie po jednorazowym rozcięciu pod kątem 45* przestaje chronić przed odpryskami ?
5. Ewentualnie jakie macie patenty na brak odprysków kiedy owa guma w szynie już nie działa ?

Dzięki