06 Maja 2026, 16:40:35 czas Polski

Autor Wątek: Opadnięte drzw  (Przeczytany 10351 razy)

Offline robson

Odp: Opadnięte drzw
« Odpowiedź #30 dnia: 20 Listopada 2014, 14:01:19 czas Polski »
Dokładnie tak, pisząc ten wątek nie wiem jaką liczbą ścisków dysponujesz :)

Offline nefestus

Odp: Opadnięte drzw
« Odpowiedź #31 dnia: 20 Listopada 2014, 14:38:38 czas Polski »
Mam kilka małych ale właśnie jestem na etapie poszukiwań/zakupu 6szt. 1200mm.
Dam sobie jakoś radę. Zawsze parę małych można dokupić.
"Zwycięzcy to przegrani, którzy powstali i spróbowali o jeden raz więcej."

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Opadnięte drzw
« Odpowiedź #32 dnia: 20 Listopada 2014, 16:28:42 czas Polski »
ak to zrobić bezboleśnie dla drzwi?

Podam Ci drugą metodę naprawy .
Po wyprostowaniu drzwi nawiercasz z kantu w pionowym ramiaku  ( od  strony   zamka   i  zawias ) tam gdzie dochodzą poprzeczki    2  głebolkie  otwory fi i2 aż ze 7 cm w ramiak poprzeczny . Kupujesz długie kołki  bukowe ( 1 m ) i wbijasz je na klej .
Profesjonalni stolarze dają teraz kołki właśnie  w takie  drzwi  zamiast czopów , z tym że nie przelotowo

Offline def

Odp: Opadnięte drzw
« Odpowiedź #33 dnia: 20 Listopada 2014, 17:45:37 czas Polski »
... żeby ścisnąć drzwi do prostowania lub klejenia bez ścisków potrzebne są cztery deski znacząco dłuższe od szerokości skrzydła, cztery śruby, cztery dziury, cztery kliny. Pomiędzy deski położyć drzwi, spiąć pary desek śrubami, wsunąć podkładki, wsunąć kliny i dobijać.
Jak się wydaje, czopów nie ma. Spróbowałbym jak napisał @amigorg, rozpiąć zdefektowanego ramiaka. Lekkie uderzenia przy samym prostowaniu powinny dać obraz stopnia rozluźnienia polączeń. Kilka ruchów w tę i we w tę powinno rozwiązać problem.
 Masz wybór pomiędzy kołkami a metalowymi szpilkami, co Ci bardziej odpowiada,....

Offline nefestus

Odp: Opadnięte drzw
« Odpowiedź #34 dnia: 20 Listopada 2014, 18:54:18 czas Polski »
Drugi sposób naprawy to wiercimy prostopadle w pionowym ramiaku?
"Zwycięzcy to przegrani, którzy powstali i spróbowali o jeden raz więcej."

Offline def

Odp: Opadnięte drzw
« Odpowiedź #35 dnia: 20 Listopada 2014, 20:30:52 czas Polski »
W drugim przypadku są dwie możliwości. Jeśli jedna długa szpilka (ok 1m) to z oczywistych powodów limituje głębokość wyfrezowania lub wypiłowania kanałku pomiędzy otworami, które wykonasz wiertłem. Zatem relatywnie płytko, ponieważ drzwi wewnętrzne są dość cienkie, ale powinno trzymać niezawodnie. Druga wersje drugiego sposobu pozwoli Ci nawet na wykonanie dwóch "śrubunków" (gdyby to były ciężkie drzwi) w każdym krótkim ramiaku.  Powinieneś przyjąć podwojenie szerokości ramiaka jako minimum zakotwienia nakrętki (sicher jest sicher) dwa otwory jak na dwa kołki i jeszcze nieco zapasu (tak jak to narysowałeś) a pod koniec poprzeczne gniazda na nakrętki ( nie na wylot ale tyle aby móc zaszpachlować) . Wkładasz nakrętkę a kręcisz szpilką. Otwory możesz ciasno dobrać do wymiarów szpilki i do nakrętek. Czy te Twoje drzwi nie szorują po dywanie ?
Oczywiście trudno będzie Ci zdobyć tak długą szpilkę z główką, czyli możesz kupić szpilkę, dociąć i zastosować dwie nakrętki na jednym śrubunku.
« Ostatnia zmiana: 20 Listopada 2014, 20:34:55 czas Polski wysłana przez def »

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Opadnięte drzw
« Odpowiedź #36 dnia: 20 Listopada 2014, 20:46:44 czas Polski »
wiercimy prostopadle w pionowym ramiaku

Dokładnie tak jak na zdjęciu , z tym że powinny  być  dwa kołki , a w dolny jeśli jest szeroki poprzeczny  ramiak   -  trzy

def - mam pytanie . Ty proponujesz przewiercić otwór o długości  szerokości  drzwi ? by poprzeczkę  skręcić razem z pionowymi ramiakami długą  szpilką ?

Offline def

Odp: Opadnięte drzw
« Odpowiedź #37 dnia: 20 Listopada 2014, 20:58:58 czas Polski »
W przypadku ciężkich zewnętrznych drzwi, w złym stanie - tak bym zrobił. Nie lubię po sobie poprawiać  :-\ a jak się trafi czasami potrzeba ratowania zabytku,.... za jeden uśmiech.
   Ja nie jestem stolarzem, ale czasami coś tam grzebię najczęściej z konieczności lub grzeczności.
« Ostatnia zmiana: 20 Listopada 2014, 21:07:07 czas Polski wysłana przez def »

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Opadnięte drzw
« Odpowiedź #38 dnia: 20 Listopada 2014, 21:19:07 czas Polski »
Pomysł nie  jest zły  , tylko to czym  (  cena ) i jak zrobić  prosty   otwór fi 10  o głebokości ok  90 cm

Offline def

Odp: Opadnięte drzw
« Odpowiedź #39 dnia: 20 Listopada 2014, 22:29:40 czas Polski »
tak jak napisałem. Długie wiertło z żądłem poprzez długie ramiaki  i trochę dalej a resztę w krótkim ramiaku z kolegą frezowanie na dolnowrzecionowej frezarce z tarczą pilarską i dłutkiem ręcznie. Potem kanał zamknąć listwą. Może 9 cm będzie trudno ale "zbrojenie" nie musi przechodzić przez środek czopu tylko w linii górnego klina w czopie. Robiłem tylko raz. Się udało i nie ma się czym chwalić.

Offline def

Odp: Opadnięte drzw
« Odpowiedź #40 dnia: 21 Listopada 2014, 07:19:58 czas Polski »
Panowie, zasadą jest, że drewno łączymy z drewnem. Przy dzisiejszych klejach i narzędziach jest to tym bardziej uzasadnione. Może w tym wypadku lepiej by było wyciąć ze sklejki dwa  kątowniki o grubości 10-12 mm (jak kątownik-przymiar) , wyfrezeować felc  na rogach drzwi, wkleić, zakołkować, wyszlifować i powinno trzymać. Proponuję szerokość "katownika" 3-4 cm,.. Sen to zdrowie.

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Opadnięte drzw
« Odpowiedź #41 dnia: 21 Listopada 2014, 08:58:26 czas Polski »
Tak też można, trzeba tylko mieć odpowiedni frez.

Offline nefestus

Odp: Opadnięte drzw
« Odpowiedź #42 dnia: 21 Listopada 2014, 10:00:46 czas Polski »
kątowniki o grubości 10-12 mm
Czy chodzi o coś takiego?
"Zwycięzcy to przegrani, którzy powstali i spróbowali o jeden raz więcej."

Offline def

Odp: Opadnięte drzw
« Odpowiedź #43 dnia: 21 Listopada 2014, 13:34:11 czas Polski »
.. niech jeden bok będzie długi jak dwie szerokości ramiaka ale drugi tylko kilka centymetrów. Długie ramię poziomo a krótkie pionowo. Łatwiej złamać długie niż krótkie i tu długie będzie "ciągnione" a krótkie "zrywane". "Filozofia sił" :)

Offline jacekmt10

Odp: Opadnięte drzw
« Odpowiedź #44 dnia: 21 Listopada 2014, 21:34:36 czas Polski »
Mam podobne drzwi i podobny problem.
Konstrukcja, rama, drzwi jest łączona na dwa kołki drewniane (zdjęcie trzecie) w połączeniach listew pionowych i poziomych (nie ma żadnych czopów!!!) dlatego to nie wytrzymuje i opada.
W swoich drzwiach problem rozwiązałem (mam nadzieję na długo) w taki sposób:
ścisnąłem skrzydło pasami aby wróciło do "kontu" i w czterech rogach ponawiercałem otwory w pionowych częściach ramy i wkręciłem długie wkręty (ostatnie zdjęcie). Gdybym miał większą szczelinę to dałbym jeszcze klej aby mocniej trzymało.
Już kilka miesięcy trzaskam drzwiami i nic się nie dzieje, po za tm drzwi nabrały "sztywności" i dużo łatwiej się zamykają.
« Ostatnia zmiana: 21 Listopada 2014, 21:36:36 czas Polski wysłana przez jacekmt10 »